Jak podaje CNN, na południe od Houston wzbierająca woda przerwała wały na rzece Brazos. Od kilku dni inżynierowie próbowali zapobiec przerwaniu wałów, ale bezskutecznie. Zarządzono natychmiastową ewakuację mieszkańców okolicy – przygotowane przez władze schroniska przyjmują wszystkich, którzy uciekli ze swoich domów.
Burmistrz stanu Teksas podkreślił, że najważniejszym celem obecnych działań jest uratowanie tych ludzi, którzy utknęli w swoich domach na zalanych terenach.
Najsilniejszy od 12 lat huragan Harvey dotarł na wybrzeże stanu Teksas w sobotę. Decyzją prezydenta Donalda Trumpa, w całym stanie wprowadzono stan klęski żywiołowej, a wielu mieszkańców z zagrożonych terenów poddała się obowiązkowej ewakuacji. Władze zaapelowały do tych, którzy zostali w domach, aby napisali sobie na rękach swój numer ubezpieczenia społecznego, aby w wypadku kiedy zostaną ranni, łatwiej było udzielić im pomocy, lub zidentyfikować ciało. Dotychczas potwierdzona liczba ofiar śmiertelnych to 14 osób.
Najgorsza sytuacja od 2005 roku
Huragan uzyskał czwartą kategorię w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona – prędkość wiatru przekracza 200 km/h. Chociaż przeszedł on już przez tereny nabrzeża, to nadal zagrożonych jest kilkadziesiąt hrabstw położonych najbliżej Zatoki Meksykańskiej. Na zniszczonych terenach pada nieprzerwanie od soboty, w wielu miejscach już doszło do podtopień.
Na razie władze nie chcą spekulować jakie będą skutki przejścia żywiołu przez stan. Ostatni tak mocny huragan uderzył w wybrzeże Stanów Zjednoczonych w 2005 roku.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
