UE wspólnie kupi amunicję dla Ukrainy. Jeden kraj odmówił

UE wspólnie kupi amunicję dla Ukrainy. Jeden kraj odmówił

Dodano: 
Siły Zbrojne Ukrainy, zdjęcie ilustracyjne
Siły Zbrojne Ukrainy, zdjęcie ilustracyjne Źródło:Wikimedia Commons
Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto poinformował, że Węgry odmówiły udziału w unijnym projekcie zakupu 1 mln amunicji dla Ukrainy.

Szijjarto stwierdził w Brukseli, że wywierana jest presja na kraje, które "orędują za pokojem", ale Budapeszt nadal będzie sprzeciwiał się pomocy wojskowej dla Ukrainy.

– Zapewniam, że Węgry nie chcą ulec tej rosnącej i wyraźnej presji. Nalegamy na reprezentowanie własnych interesów narodowych. Wspieramy także sprawę pokoju – dodał.

Według niego na stole leżą dwie propozycje umożliwiające transport ogromnych ilości amunicji na Ukrainę. Pierwsza dotyczy przekazania Kijowowi pocisków z zasobów własnych państwa członkowskiego, druga – wspólnych zakupów.

Szijjarto oświadczył, że Węgry nie wezmą udziału w żadnej z tych inicjatyw i dodał, że ich składka w wysokości około 10 mln euro zostanie przeznaczona na inne cele pokojowe, m.in. na ograniczenie migracji do UE. Zastrzegł przy tym, że Budapeszt "nie będzie przeszkadzał innym krajom w robieniu tego, co chcą".

Milion pocisków artyleryjskich od UE

Wcześniej państwa Unii Europejskiej uzgodniły plan przekazania Ukrainie miliona pocisków artyleryjskich w ciągu najbliższego roku, sięgając po własne zapasy i łącząc siły, by kupić więcej.

– Osiągnęliśmy polityczny konsensus, aby wysłać na Ukrainę milion sztuk amunicji kalibru 155 mm – powiedział dziennikarzom estoński minister obrony Hanno Pevkur w kuluarach spotkania ministrów spraw zagranicznych i obrony UE w Brukseli.

Nie wszystkie szczegóły są znane, ale zatwierdzony przez ministrów plan opiera się na propozycji szefa unijnej dyplomacji Josepa Borella, by wydać 1 mld euro na pociski z zapasów i 1 mld euro na wspólne zamówienia.

Na spotkaniu grupa państw UE oraz Norwegia miała podpisać dokument znany jako porozumienie projektowe, określający zakres zadań wspólnego przedsięwzięcia zakupu amunicji kalibru 155 mm za pośrednictwem Europejskiej Agencji Obrony (EDA).

Takie posunięcie stanowi znaczący krok w integracji UE, ponieważ zamówienia obronne w Unii Europejskiej były do tej pory w dużej mierze w gestii poszczególnych rządów państw członkowskich – zwraca uwagę agencja Reutera.

Ukraina natychmiast potrzebuje amunicji

Ukraina określiła dostawę amunicji o kalibrze 155 mm jako krytyczną potrzebę, ponieważ angażuje się w zaciekłą wojnę na wyniszczenie z Rosją, w której obie strony codziennie wystrzeliwują dziesiątki tysięcy pocisków.

Ukraińscy i zachodni przywódcy ostrzegali w ostatnich tygodniach, że Siły Zbrojne Ukrainy wykorzystują amunicję szybciej, niż mogą im zapewnić sojusznicy, co doprowadziło do nacisków na przyspieszenie dostaw i znalezienie sposobów na zwiększenie produkcji.

Czytaj też:
W Europie brakuje amunicji dla Ukrainy. Media ujawniają dlaczego
Czytaj też:
Ukrainie może zabraknąć amunicji. USA szykują "ostatnią deskę ratunku"

Źródło: Index / UNIAN / Reuters
Czytaj także