Irlandia chce ostrzegać przed skutkami nadużywania alkoholu. Kto protestuje przeciw nowemu prawu?

Irlandia chce ostrzegać przed skutkami nadużywania alkoholu. Kto protestuje przeciw nowemu prawu?

Dodano: 
Kufel piwa, zdjęcie ilustracyjne
Kufel piwa, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay
Rząd Irlandii chce wprowadzić ostrzeżenia przed spożywaniem alkoholu na etykietach napojów. Kilka krajów złożyło skargę do KE na nowe prawo.

Republika Irlandii planuje wprowadzić etykiety ostrzegawcze na wszystkich produktach alkoholowych. Przepisy mają wejść w życie w 2026 r.

Więcej informacji na etykietach

– Cieszę się, że jesteśmy pierwszym krajem na świecie, który podjął ten krok i wprowadził kompleksowe oznakowanie zdrowotne produktów alkoholowych – powiedział dziennikarzom irlandzki minister zdrowia Stephen Donnelly. – Nie mogę się doczekać, aż inne kraje pójdą za naszym przykładem – dodał.

Inne europejskie kraje umieszczają etykiety ostrzegawcze na produktach alkoholowych, jednak irlandzkie naklejki będą zawierać znacznie więcej informacji. Jak podają dziennikarze BBC, będzie można odczytać z nich kaloryczność produktu i liczbę gramów alkoholu, a także ogólne ostrzeżenie o ryzyku związanym ze spożywaniem alkoholu – niebezpieczeństwach związanych z piciem w czasie ciąży, a także ryzyku chorób wątroby i śmiertelnych nowotworów.

– To prawo ma na celu umożliwienie nam wszystkim jako konsumentom lepszego zrozumienia zagrożeń dla zdrowia związanych ze spożywaniem alkoholu – powiedział Donnelly.

Kraje UE protestują

Coroczne badanie stanu zdrowia w Irlandii wykazało, że około 22 proc. populacji kraju w wieku od 15 do 34 lat można uznać za "upijających się", a 13 proc. osób pijących twierdzi, że obecnie spożywa więcej alkoholu niż na początku pandemii COVID-19. Badanie wykazało również, że 79 proc. respondentek nie wiedziało o ryzyku raka piersi wynikającym z picia w nadmiarze, 60 proc. nie wiedziało o ryzyku raka jelita grubego, a 7 proc. uważało, że picie małych ilości w czasie ciąży jest bezpieczne.

Opóźnienie wejścia w życie nowych przepisów ma dać firmom szansę na przygotowanie się do zmiany, ale wywołało to pewien sprzeciw ze strony głównych eksporterów i sprzedawców alkoholu.

Trzynastu członków Unii Europejskiej, do której należy także Irlandia, zgłosiło obawy dotyczące etykietowania. Francja, Włochy i Hiszpania przewodziły sprzeciwowi, a ambasador Włoch w Irlandii Ruggero Corrias powiedział, że plan był "całkowicie nieproporcjonalny".

– Nie ma nic złego w ostrzeżeniach, chodzi o to, że ostrzeżenia powinny być proporcjonalne, a w tym przypadku, ponieważ mowa o winie, informowanie na butelce wina, że picie alkoholu powoduje chorobę wątroby, jest całkowicie nieproporcjonalne – mówił Corrias.

Skargi w Komisji Europejskiej

Jak donosi amerykańskie radio NPR, kilka grup, w tym Europejski Komitet Firm Winiarskich, złożyło formalne skargi do Komisji Europejskiej przeciwko nowym etykietom. Ich przedstawiciele twierdzą, że wspierają wysiłki Irlandii w walce z nadużywaniem alkoholu, ale uderzenie w biznes może okazać się zbyt kosztowne.

Jednak irlandzkie ministerstwo zdrowia powiedziało, że poinformowało Brukselę o zmianach regulacyjnych w czerwcu ubiegłego roku i nie otrzymało żadnych skarg w wymaganym sześciomiesięcznym okresie zawieszenia. Donnelly powiedział dziennikarzom "Financial Times", że sugestia odroczenia zmiany spotkałaby się z odmową.

Czytaj też:
Polityk rozdawał alkohol studentom. Sprawa trafiła do Komisji Etyki Poselskiej
Czytaj też:
Miasto wprowadza nocną prohibicję. Do której godziny będzie można kupić alkohol?

Źródło: Fox News / BBC / "Financial Times" / NPR
Czytaj także