Według Ministerstwa Obrony Wielkiej Brytanii, które powołuje się na dane wywiadowcze, do zestrzelenia maszyny doszło 28 września, około 20 kilometrów za linią frontu.
Jak podaje serwis Oryx, który liczy udokumentowane straty w sprzęcie, Rosja straciła od początku inwazji już 92 samoloty (Ukraina 73), w tym pięć Su-35S. Taką samą liczbę podaje w najnowszym raporcie brytyjski wywiad, które odnotowuje, że zestrzelony samolot był "piątym zaginionym Su-35S, najnowocześniejszym rosyjskim myśliwcem w służbie".
Tokmak, miasto w obwodzie zaporoskim, jest silnie ufortyfikowany i mieści rosyjską kwaterę główną, która kieruje obroną na tym odcinku frontu, gdzie toczą się jedne z najcięższych walk. Dowództwo rosyjskie jest chronione przez systemy obrony powietrznej krótkiego i średniego zasięgu – podkreślają tajne służby Wielkiej Brytanii.
Wojna na Ukrainie. Rosja przez pomyłkę znów zestrzeliła własny samolot
To nie pierwszy raz, kiedy rosyjski samolot bojowy został zestrzelony w wyniku bratobójczego ognia. Według obliczeń portalu The Insider, opartych na informacjach z otwartych źródeł, zestrzelony pod koniec września Su-35S jest co najmniej czwartym samolotem zniszczonym przez rosyjskie siły obrony powietrznej od początku inwazji na Ukrainę.
Powiązany z rosyjską armią kanał Rybar podał na Telegramie w grudniu ub.r., że niewystarczający poziom interakcji z innymi oddziałami i typami wojsk oraz niedziałający system identyfikacji spowodowały, że od wiosny siły rosyjskie straciły prawie wszystkie samoloty Su-34, Su-35S i Su-30SM, a także niektóre śmigłowce Ka-52 Aligator.
Według danych Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, Rosja od lutego 2022 r. straciła w wyniku działań wojennych w sumie 315 samolotów bojowych i 316 śmigłowców.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
