Wielka Brytania: Kontrowersje wokół nowej zwierzchniczki Kościoła Anglii

Wielka Brytania: Kontrowersje wokół nowej zwierzchniczki Kościoła Anglii

Dodano: 
Katedra w Canterbury
Katedra w Canterbury Źródło: Wikimedia Commons / Hans Musil/GFDL/CC
Pierwsza kobieta na czele Kościoła Anglii uniknie odpowiedzialności za kontrowersyjną sprawę sprzed lat.

Tymczasowo kierujący anglikańskim Kościołem Anglii abp Stephen Cottrell z Yorku postanowił nie podejmować żadnych dalszych działań w związku ze skargą przeciwko nowo mianowanej "arcybiskupce" Canterbury Sarah Mullally. W 2020 roku, gdy była biskupką Londynu, została ona oskarżona o niewłaściwe postępowanie w sprawie skargi o agresję seksualną jednego z duchownych.

63-letnia abp Sarah Mullally, pierwsza kobieta na czele Kościoła Anglii, obejmie swą funkcję 28 stycznia podczas ceremonii w Katedrze św. Pawła w Londynie. Natomiast jej ingres do katedry w Canterbury zaplanowano na 25 marca.

Odrzucona skarga ofiary

W grudniu ub.r. Kościół Anglii potwierdził, że osoba przedstawiona jako "N” złożyła doniesienie w sprawie agresji seksualnej, jakiej doświadczyła ze strony duchownego anglikańskiej diecezji londyńskiej przed kilkunastu laty. Ówczesna "biskupka" Londynu poinformowała o tym oskarżonego w wysłanym do niego mailu, łamiąc w ten sposób zasady postępowania w takich sprawach. "N” złożyła więc skargę tym razem przeciwko Mullally.

8 stycznia abp Cottrell, który do czasu objęcia urzędu arcybiskupa Canterbury przez Mullally zarządza sprawami Kościoła Anglii, poinformował, że podjął decyzję o niepodejmowaniu żadnych dalszych działań w związku z tą skargą. "N” ma obecnie dwa tygodnie na złożenie odwołania od tej decyzji.

Sarah Mullally ma zastąpić na urzędzie arcybiskupa Canterbury Justina Welby’ego, który podał się dymisji w styczniu 2025 roku w wyniku raportu oskarżającego go o krycie afery wykorzystywania dzieci przez znanego działacza kościelnego i prawnika Johna Jacksona Smytha (1941-2018). Abp Welby dowiedział się o popełnionych przez niego przestępstwach w 2013 roku i nie poinformował o nich policji. "Powiedziano mi, że policja została powiadomiona i błędnie wierzyłem, że nastąpi odpowiednie rozwiązanie” – napisał abp Welby w komunikacie informującym o dymisji.

Czytaj też:
Pani arcybiskup Canterbury wywołała bunt. Czego przez lata nie był w stanie dostrzec Watykan?


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: KAI
Czytaj także