"Wzmacniamy środki bezpieczeństwa". Niepokój w Niemczech

"Wzmacniamy środki bezpieczeństwa". Niepokój w Niemczech

Dodano: 
Niemcy, zdjęcie ilustracyjne
Niemcy, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Flickr / Fred PO/ CC BY-SA 2.0 DEED
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz poinformował o zwiększeniu środków bezpieczeństwa z powodu wojny na Bliskim Wschodzie. Polityk zastrzegł, że nie ma dowodów na zwiększone zagrożenie w kraju.

Szef niemieckiego rządu przekazał, że Berlin wzmocnił środki bezpieczeństwa w izraelskich, żydowskich i amerykańskich instytucjach, a także w ich okolicy od momentu ataku Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran w ubiegłym miesiącu.

– Obecnie nie ma dowodów sugerujących, że powinno się zakładać zwiększone zagrożenie w kraju – powiedział Friedrich Merz w Wiesbaden podczas spotkania w Federalnym Urzędzie Kryminalnym (BKA) z okazji 75-lecia instytucji.

Jednocześnie kanclerz Niemiec przyznał: "wzmacniamy środki bezpieczeństwa, weryfikujemy środki ochronne i zwiększamy naszą obecność – szczególnie w odniesieniu do instytucji izraelskich, żydowskich i amerykańskich".

Merz zaniepokojony sytuacją gospodarczą Niemiec w oblicz wojny

Friedrich Merz jest zaniepokojony rosnącymi cenami energii. Ocenił, że może to negatywnie wpłynąć na gospodarkę Niemiec.

– Jesteśmy zaniepokojeni rozwojem sytuacji w zakresie cen energii. Wiemy, że może to potencjalnie wpłynąć na niemiecką gospodarkę – powiedział w poniedziałek kanclerz Niemiec Friedrich Merz.

Wcześniej wicekanclerz Niemiec Lars Klingbeil ostrzegł, że "czym dłużej wojna będzie trwała, tym większe będą konsekwencje gospodarcze". Przyznał, że istnieją wyraźne zagrożenia dla sytuacji gospodarczej w Niemczech. – Dotyczą one nie tylko naszego kraju, lecz także gospodarki międzynarodowej i handlu – dodał.

Amerykanie liczą straty

Od początku wojny z Iranem rannych zostało 140 amerykańskich żołnierzy – podał oficjalnie Pentagon. Obrażenia większości z nich miały być na tyle lekkie, że mogli oni wrócić już do służby. Według mediów, liczba rannych może być jednak wyższa.

O liczbie poszkodowanych w wojnie z Iranem amerykańskich żołnierzy poinformował Reuters. Według agencji, która powołuje się na dwa anonimowe źródła, obrażenia odniosło 150 osób.

Po publikacji tych danych oświadczenie głos zabrał Pentagon. Według opublikowanego oświadczenia Departamentu Obrony USA, w ciągu pierwszych dziesięciu dni wojny rannych zostało 140 żołnierzy. Znaczna większość z nich, jak podkreślono, odniosła lekkie obrażenia i już wróciła do służby.

Czytaj też:
Koniec wojny na Bliskim Wschodzie? Iran stawia warunki
Czytaj też:
Wysokie ceny paliw na stacjach. Niemcy wprowadzają "model austriacki"

Źródło: Deutsche Welle / polsatnews.pl, Reuters, DoRzeczy.pl
Czytaj także