Merz zaniepokojony. "Może to wpłynąć na niemiecką gospodarkę"

Merz zaniepokojony. "Może to wpłynąć na niemiecką gospodarkę"

Dodano: 
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz Źródło: PAP/EPA / CLEMENS BILAN
Friedrich Merz jest zaniepokojony rosnącymi cenami energii. Ocenił, że może to negatywnie wpłynąć na gospodarkę Niemiec.

– Jesteśmy zaniepokojeni rozwojem sytuacji w zakresie cen energii. Wiemy, że może to potencjalnie wpłynąć na niemiecką gospodarkę – powiedział w poniedziałek kanclerz Niemiec Friedrich Merz.

Wcześniej wicekanclerz Niemiec Lars Klingbeil ostrzegł, że „czym dłużej wojna będzie trwała, tym większe będą konsekwencje gospodarcze”. Przyznał, że istnieją wyraźne zagrożenia dla sytuacji gospodarczej w Niemczech. – Dotyczą one nie tylko naszego kraju, lecz także gospodarki międzynarodowej i handlu – dodał.

Ceny baryłki ropy gwałtownie wzrosły

Od rozpoczęcia ataków Izraela i Stanów Zjednoczonych na Iran cena ropy na świecie stale rośnie. Wcześniej za baryłkę ropy Brent płacono poniżej 70 dolarów. W poniedziałek nad ranem cena dochodziła już do 117 dolarów.

Prezydent USA Donald Trump ocenił we wpisie na Truth Social, że „krótkoterminowe ceny ropy naftowej, które gwałtownie spadną, gdy minie groźba zniszczenia irańskiego zagrożenia nuklearnego, to bardzo niska cena dla Stanów Zjednoczone, świata, bezpieczeństwo i pokój”. Dodał, że „TYLKO GŁUPCY MYŚLĄ INACZEJ!”.

Donald Trump zamieścił swój wpis niedługo po tym, jak ceny ropy WTI i Brent przebiły w niedzielę pułap 100 dolarów. Stało się to po raz pierwszy od 2022 roku.

Do wzrostów spowodowanych zamknięciem Cieśniny Ormuz dochodzi mimo szeregu działań podjętych przez administrację Donalda Trumpa, by zredukować wzrostową presję, w tym złagodzenia sankcji na rosyjską ropę naftową. Minister energii USA Chris Wright ocenił w niedzielę, że otwarcie cieśniny i spadek cen to kwestia „tygodni, a nie miesięcy”.

Czytaj też:
Ceny paliw gwałtownie rosną. Mentzen uderza w PiS
Czytaj też:
Ceny paliw wystrzeliły. Tusk: Nie dopuszczę do tego

Źródło: DoRzeczy.pl / reuters.com
Czytaj także