Ostatni akt niezależności

Ostatni akt niezależności

Dodano: 
Głowica atomowa
Głowica atomowa Źródło: Unsplash / Pixabay
Arkadiusz Siwko II Za sprawą prezydenta Karola Nawrockiego powrócił na poważnie temat dostępu Polski do broni atomowej. Powrócił we właściwej chwili, wpisując się w aktualną niemiecką dyskusję o konieczności posiadania przez naszego zachodniego sąsiada takiej broni

Wojna z użyciem broni jądrowej jest stałym elementem w propagandzie rosyjskiej skierowanej do NATO. Rosja niezmiennie od wielu lat w swojej strategii, przede wszystkim informacyjnej, odgraża się sojuszowi atakami jądrowymi. Jednocześnie mając świadomość nuklearnej odpowiedzi ze strony zaatakowanego sojuszu północnoatlantyckiego, mimo że ten przeżywa dzisiaj w Europie swój kryzys tożsamości.

Aby należycie rozważyć problem dostępu do broni atomowej, trzeba zrozumieć sytuację krajów europejskich w tym względzie. Bo przecież nie tylko Polska myśli o posiadaniu takiego arsenału, lecz także pozostałe kraje europejskie, w tym przede wszystkim dwa niezmiernie ważne dla nas państwa – Niemcy i Szwecja. Siła odstraszająca broni atomowej jest, jak pokazuje historia, bardzo duża

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Czytaj także