Polska straciła miliony euro. Trybunał zdecydował

Polska straciła miliony euro. Trybunał zdecydował

Dodano: 
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE)
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) Źródło: PAP / JULIEN WARNAND
TSUE oddalił wniesione przez Polskę odwołanie od wyroku ws. uchylenia nałożonej kary pieniężnej dotyczącej Turowa. Oznacza to, że Polska straciła 68,5 mln euro, które potrącała KE.

Jak podaje RMF24, chodzi o dzienne kary, które Polska musiała płacić za niewykonanie nakazu zaprzestania wydobycia węgla brunatnego. Było to pół miliona euro dziennie, których Warszawa nie uiszczała, więc KE potrącała pieniądze z należnych funduszy. Postanowienie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu jest nieodwołalne. Oznacza to, że Polska bezpowrotnie straciła środki.

– Wyrok jest ostateczny i oznacza, że Polska nieodwołalnie straciła ponad 68 mln euro – przekazała korespondentka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon.

Trybunał orzekł, że Komisja Europejska miała prawo potrącić Polsce wspomniane środki. RMF24 relacjonuje, że TSUE stwierdził, iż zawarcie ugody między Polską a Czechami w sprawie Turowa nie może skutkować zmianą czy uchyleniem z mocą wsteczną postanowienia o karach pieniężnych. Pieniędzy nie da się już odzyskać.

Postanowienie TSUE, mimo korzystnej opinii dla Polski

W lipcu ub. r. rzecznik generalna TSUE Juliane Kokott zaproponowała Trybunałowi w przedstawionej w czwartek (10 lipca) opinii, by przychylił się do zawartego w odwołaniu wniosku Polski, uchylił wyrok Sądu UE i stwierdził nieważność decyzji KE o potrąceniu środków.

Zdaniem rzecznik ugoda zawarta między Republiką Czeską a Polską spowodowała wygaśnięcie środków tymczasowych z mocą wsteczną. W związku z tym Komisja niesłusznie potrąciła okresową karę pieniężną z roszczeń Polski wobec budżetu Unii.

"Środki tymczasowe służą bowiem, zdaniem rzeczniczki generalnej, w pierwszej kolejności zapewnieniu skuteczności przyszłego wyroku kończącego postępowanie w sprawie. Mają one tym samym charakter akcesoryjny względem postępowania w sprawie głównej i zależą – tak samo jak to postępowanie – od inicjatywy strony. Owa akcesoryjność przemawia za wygaśnięciem środków tymczasowych z mocą wsteczną, gdy postępowanie w sprawie głównej kończy się w drodze zawarcia ugody. Środki tymczasowe nie powinny stanowić sankcji za naruszenie zarządzonych środków tymczasowych, ponieważ te mają akcesoryjny charakter względem sprawy głównej" – mogliśmy przeczytać w komunikacie prasowym.

Czytaj też:
Kempa: Liczę, że rząd Tuska skutecznie się odwoła od wyroku TSUE
Czytaj też:
TSUE uderza w Polskę. Złe wieści dla rządu


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: RMF 24 / DoRzeczy.pl
Czytaj także