ŚwiatUnia mówi "nie" renegocjacjom umowy brexitowej. Trwa unijny szczyt w Brukseli

Unia mówi "nie" renegocjacjom umowy brexitowej. Trwa unijny szczyt w Brukseli

Kanclerz Niemiec Angela Merkel i premier Wielkiej Brytanii Theresa May
Kanclerz Niemiec Angela Merkel i premier Wielkiej Brytanii Theresa May / Źródło: PAP/EPA / OLIVIER HOSLET
Dodano 9
Dzisiaj drugi dzień unijnego szczytu państw UE, poświęconego przede wszystkim przygotowaniom Wielkiej Brytanii do opuszczenia Wspólnoty. Dotychczasowe rozmowy w Brukseli nie przyniosły premier Theresie May powodów do zadowolenia.

Po tym jak w poniedziałek premier Wielkiej Brytanii potwierdziła, że przekłada głosowania w brytyjskim parlamencie w sprawie Brexitu, szef Rady Europejskiej Donald Tusk zwołał dwudniowy szczyt UE w Brukseli.

Wyjaśnienia, nie negocjacje

Jak spekulują media, Theresa May do Brukseli pojechała, aby podjąć temat ewentualnych renegocjacji porozumienia na linii UE-Wielka Brytania. Ustępstwa ze strony państw Wspólnoty mogłyby pomoc May w nakłonieniu brytyjskich parlamentarzystów do zaakceptowania porozumienia. Pierwszy dzień szczytu pokazał jednak, że unijni liderzy nie są chętnie do zmieniania warunków wstępnego układu dotyczącego warunków Brexitu.

– Nie będzie nowy zobowiązań wobec UE w związku z Brexitem. Unia Europejska może pomóc w wyjaśnianiu warunków wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty, ale renegocjacji nie będzie – mówił po zakończeniu czwartkowych obrad szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. – Nasi brytyjski przyjaciele powinni powiedzieć czego chcą, zamiast pytać nas czego my chcemy i potrzebujemy (...), ta debata jest niekonkretna i mglista, chcielibyśmy wyjaśnień – komentował dalej Juncker.

Liderzy państw UE ustalili też, że 19 grudnia przedstawione zostaną wstępne uzgodnienia dotyczące przygotowań Wspólnoty, na wypadek gdyby nie doszło do porozumienia na linii Londyn-Bruskela i Wielka Brytania wyszłaby z Unii bez żadnego układu.

Czytaj także:
Theresa May zachowa stanowisko. Konserwatyści udzielili jej wotum zaufania
Czytaj także:
May przesuwa głosowanie ws. Brexitu. Tusk zwołuje szczyt UE

 9
  • Konrad IP
    Musimy wreszcie zbudować Trójmorze. Przyjąć do niego Brytyjczyków, a Niemców zostawić na zewnątrz.
    Dodaj odpowiedź 9 2
      Odpowiedzi: 0
    • konrad IP
      Niemcy wyroochali Brytyjczyków. Załatwią ich na cacy. Niesamowite.
      Dodaj odpowiedź 8 1
        Odpowiedzi: 0
      • Stanley IP
        CAŁY ŚWIAT SCHODZI NA PSY TYM HOMO NIE WIADOMO WE ŁBACH SIĘ POMIESZAŁO
        Dodaj odpowiedź 6 1
          Odpowiedzi: 0
        • ala wilk IP
          Trzeba nałożyć cła na głupich Angoli niech handlują sobie z Rosją nowiczokiem
          Dodaj odpowiedź 7 7
            Odpowiedzi: 0
          • Gffddsx IP
            Oni chcą mieć ciastko i je zjeść, przypominam że Cameron zanim zdecydował się na manewr z referendum chciał „reformować” swobodny przepływ osób w ramach ue poprzez ograniczenia dla imigrantów z nowych krajów czyli przede wszystkim Polski odnośnie swobody osiedlania się i pracy.

            Dlaczego jeśli ktoś występuje z jakiegoś klubu ma zachować przywileje członkowskie?

            Dobra przestroga dla dzbanów którzy chcą wstając z kolan przywalić w łbem o polexit.
            Dodaj odpowiedź 14 6
              Odpowiedzi: 0
            • RUCH NARODOWY IP
              Z tymi Unijnymi Bandytami trzeba ostro oni tylko taki jeżyk znają pod tymi pięknymi słówkami kryją się twarze morderców.
              Dodaj odpowiedź 16 10
                Odpowiedzi: 1
              • RUCH NARODOWY IP
                Jak się nie potrafiło zrobić twardego Breksitu to tak będziecie się męczyć z tymi Unijnymi gangsterami kruczki kropki szantaże. Twardy Breksit i cła na niemieckie francuskie samochody i towary spożywcze szybko zmięknie im rura i zaczną rozmawiać w cywilizowany sposób tak jak zrobił to Trump UE na kolanach przyszła.
                Dodaj odpowiedź 18 11
                  Odpowiedzi: 1

                Czytaj także