Jak informuje gazeta "Welt am Sonntag", powołując się na własną analizę danych ze wszystkich landów, w ubiegłym roku odnotowano łącznie 13 920 przestępstw z paragrafów kodeksu karnego mówiących o gwałcie. Oznacza to wzrost aż o dziewięć punktów procentowych w porównaniu z rokiem poprzednim.
Problem gwałtów narasta od lat. W 2018 roku odnotowano ich 8106, a w 2024 roku – 12 771.
Dane te opierają się na policyjnych statystykach kryminalnych poszczególnych krajów związkowych (landów). Są to przestępstwa, którymi zajęła się policja. Nie zawierają one informacji o późniejszych wyrokach skazujących, ale stanowią punkt odniesienia dla oceny, czy mamy do czynienia ze wzrostem czy ze spadkiem liczby konkretnych przestępstw.
"Przemoc seksualna wobec kobiet stanowi poważny problem w Niemczech. Gwałty to potworne zbrodnie i szczególnie ciężka forma przemocy seksualnej" – mówi gazecie minister sprawiedliwości Stefanie Hubig. Jak dodała, wiele ofiar przez całe życie odczuwa ogromne cierpienie z powodu tych napaści.
"W przypadku szczególnie ciężkich form przestępstw, takich jak gwałty z użyciem środków odurzających, konieczne jest wprowadzenie wyższych kar minimalnych" – dodała minister. Zapowiedziała, że taki projekt ustawy ma zostać wkrótce przyjęty przez rząd. Koalicja uzgodniła podwyższenie kar za gwałty popełnione przez kilku sprawców oraz za gwałty skutkujące ciążą.
Nadreprezentacja migrantów
"Powody wyraźnego wzrostu liczby przypadków gwałtów są wielorakie. Z jednej strony rośnie gotowość ofiar i świadków do zgłaszania tego typu przestępstw, co jest efektem zwiększającej się wrażliwości społecznej na przemoc o charakterze seksualnym" – powiedział gazecie minister spraw wewnętrznych landu Hesja Roman Poseck. "Z drugiej strony widać jednak ogólny wzrost liczby czynów karalnych w Niemczech" – opisuje "Welt am Sonntag".
W przypadku gwałtów, większość sprawców posiada niemieckie obywatelstwo, ale jest faktem, że sprawcy pochodzący ze środowisk migracyjnych są nadreprezentowani w statystykach.
Z danych zebranych przez gazetę wynika również, że liczba przestępstw z użyciem przemocy, w tym przypadków ciężkiego uszkodzenia ciała, rozboju, morderstwa i zabójstwa, nieznacznie spadła po osiągnięciu szczytowego poziomu w 2024 roku.
Czytaj też:
Zatrważające dane o gwałtach z europejskiego państwa
