Nowe chińskie zakupy w Ameryce Łacińskiej
  • Maria KądzielskaAutor:Maria Kądzielska

Nowe chińskie zakupy w Ameryce Łacińskiej

Dodano: 
Brazylia, flaga
Brazylia, flaga Źródło: Flickr / bombeador
Teraz Azja Wojna na Bliskim Wschodzie na naszych oczach przestawia strategiczną mapę Chin, bo Pekin po raz kolejny otrzymał brutalną lekcję, że zbyt wiele nie może zależy od jednego regionu, jednego szlaku i jednego wąskiego gardła. W odpowiedzi przedstawiciele chińskiej administracji intensywnie szlifują portugalski i hiszpański.

W ostatnich tygodniach wystarczyło kilka komunikatów o żegludze, groźby blokady i nerwowe ruchy wokół Cieśniny Ormuz, aby rynek zaczął wyceniać ryzyko przerw w dostawach. W tym miejscu warto pamiętać o skali. Ormuz jest korytarzem, którym przepływa około jedna piąta światowych dostaw ropy i gazu. Kiedy to przejście staje się polem nacisku, rachunek za konflikt płacą nie tylko uczestnicy wojny, ale też importerzy, ubezpieczyciele, armatorzy i całe łańcuchy dostaw.

Chiny są w tej układance paradoksalnym graczem. Z jednej strony są największym odbiorcą energii z kierunku, który może zostać zdestabilizowany, a więc mają powody do obaw. Z drugiej, są relatywnie lepiej przygotowane na szok niż wiele innych gospodarek. Pekin stać na dywersyfikację dzięki rurociągom, produkcji krajowej i importom z Rosji, Azji Centralnej oraz Mjanmy. Chiny posiadają też ogromną bazę pojazdów elektrycznych, która ogranicza część popytu na paliwa.

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także