W środę w Londynie premierzy Donald Tusk i Keir Starmer traktat o partnerstwie w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności.
Prezydent Karol Nawrocki, który przebywał wówczas w Szwajcarii, został zapytany podczas konferencji prasowej o to, czy zamierza ratyfikować traktat.
Karol Nawrocki odpowiedział, że informacje na temat traktatu pozyskiwał wyłącznie "z opinii publicznej", ale "dzięki wielkiej uprzejmości i profesjonalizmowi jednego z wiceministrów już wczoraj" otrzymał informacje dotyczące dokumentu.
– Nie powiem oczywiście, co z nim zrobię, ponieważ muszę się zapoznać z tymi sprawami. Ale myślę, że dobrze byłoby przed podpisywaniem zobowiązań w imieniu narodu polskiego informować kancelarię prezydenta i prezydenta o tym, że tego typu rozwiązania są przygotowywane – powiedział.
Prezydent podkreślił, że "oczywiście się zagłębię, zrobię wszystko, co będzie dobre dla bezpieczeństwa Polski i dla współpracy z naszymi sojusznikami".
Tomczyk zarzuca kłamstwo prezydentowi i jego ludziom
Wiceszef MON Cezary Tomczyk w serwisie X zarzucił kłamstwo rzecznikowi prezydentowi Karolowi Nawrockiemu.
"Kłamcy od Nawrockiego. Kłamstwo ma bardzo krótkie nogi. Obrzydliwe" – napisał, sugerując, że prezydent otrzymał taką informacje już 19 grudnia 2025 roku.
Leśkiewicz odpowiada Tomczykowi
Na wpis Cezarego Tomczyka zareagował rzecznik prasowy prezydenta Rafał Leśkiewicz.
"Ma Pan problem ze zrozumieniem podstawowych komunikatów. Nic na to nie poradzę, mogę jedynie współczuć. Napiszę raz jeszcze: treść uzgodnionego traktatu polsko – brytyjskiego Kancelaria Prezydenta RP otrzymała 26 maja, kilkanaście godzin przed podpisaniem. Rząd zakończył negocjacje w lutym" – napisał na platformie X Rafał Leśkiewicz.
Czytaj też:
Burza wokół traktatu z Wielką Brytanią. Nawrocki: Kosiniak-Kamysz się wygłupiłCzytaj też:
"Manipulacyjna narracja". Rzecznik prezydenta uderza w premiera
