Zamach na ukraińskiego oligarchę w Monako. Sprawcą była kobieta

Zamach na ukraińskiego oligarchę w Monako. Sprawcą była kobieta

Dodano: 
Flaga Monako, zdjęcie ilustracyjne
Flaga Monako, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Unsplash / Jannis Lucas
Prokuratura Monako poinformowała o przełomie w śledztwie dotyczącym eksplozji, do której doszło 29 czerwca w dzielnicy La Rousse – Saint-Roman.

W wyniku wybuchu ciężko ranny został ukraiński biznesmen Wadym Jermołajew. Jak ustalili śledczy, za atakiem może stać kobieta, która prawdopodobnie podszywała się pod mężczyznę. W sprawie wydano już nakaz aresztowania, a podejrzana ma być poszukiwana przez Interpol na podstawie czerwonej noty.

Przełom po analizie monitoringu

Do eksplozji doszło tuż przed godz. 21 przy ulicy Révérend-Père-Louis-Frolla, niedaleko granicy z Francją. Według śledczych sprawca zostawił przed wejściem do budynku pakunek z ładunkiem wybuchowym, a następnie oddalił się z miejsca zdarzenia.

Początkowo śledczy zakładali, że sprawcą był mężczyzna. Dopiero szczegółowa analiza nagrań z monitoringu doprowadziła do nowych ustaleń. Francuskie media informują, że osobą widoczną na kamerach mogła być kobieta przebrana za mężczyznę.

Celem ataku był ukraiński oligarcha

W eksplozji ranne zostały trzy osoby – Wadym Jermołajew, towarzysząca mu kobieta oraz 13-letni chłopiec. Stan biznesmena początkowo określano jako krytyczny, jednak według najnowszych informacji jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. Znacznie poważniejsze obrażenia odniosła kobieta, która była z nim w chwili wybuchu. Jak podały lokalne media, lekarze w szpitalu w Nicei musieli amputować jej obie nogi. Nastolatek doznał lżejszych obrażeń, ale również został poparzony.

Śledczy nie mają wątpliwości, że celem ataku był właśnie Jermołajew. Z tego powodu śledztwo, które początkowo prowadzone było pod kątem aktu terrorystycznego, szybko przekwalifikowano na usiłowanie zabójstwa. Śledczy nie ujawniają, jaki mógł być motyw zamachu. Nie wiadomo też, czy atak miał związek z działalnością biznesową Jermołajewa lub sankcjami nałożonymi na niego przez Kijów.

Czytaj też:
Ukraiński oligarcha celem ataku w Monako? Śledczy mówią o usiłowaniu zabójstwa
Czytaj też:
Eksplozja w Monako. Wśród rannych ukraiński oligarcha

Źródło: RMF 24
Czytaj także