Aborcja została zalegalizowana w Stanach Zjednoczonych w 1973 r. Od tego czasu za oceanem zabito dziesiątki milionów dzieci. Kościół katolicki nigdy nie zaakceptował tego dramatycznego stanu rzeczy. Inaczej niż w wielu krajach europejskich, gdzie dzieciobójstwo prenatalne również doczekało się uznania prawnego, w Ameryce nie brakuje biskupów, którzy stanowczo wspierają ruch pro-life i ostro krytykują polityków aprobujących aborcjonizm. Przecież to właśnie w Stanach Zjednoczonych toczy się żywa batalia o dopuszczanie takich polityków do Komunii Świętej – i są tacy hierarchowie, którzy po nazwisku wskazują ludzi wykluczonych od sakramentów. W Europie rzecz nie do pomyślenia… Nawet w Polsce Komunii Świętej udziela się bezrefleksyjnie każdemu politykowi, a kiedy jakiś ksiądz odważy się na wierność wyższym zasadom – jak zrobił to swego czasu kapłan z Warszawy, który odmówił Eucharystii Szymonowi Hołowni – wybucha powszechne oburzenie.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
