Przypadek Piotrowicza
  • Kamila BaranowskaAutor:Kamila Baranowska

Przypadek Piotrowicza

Dodano:   /  Zmieniono: 17
Stanisław Piotrowicz, poseł PiS
Stanisław Piotrowicz, poseł PiS Źródło: fot. Stefan Maszewski/REPORTER
Stanisław Piotrowicz, jako twarz PiS, zaczyna partii ciążyć. Wierzono, że jako prokurator PRL nie krzywdził opozycjonistów. Co innego mówi oskarżony przez niego Antoni Pikul

Dotychczas w PiS obowiązywała wersja, według której Stanisław Piotrowicz jako prokurator PRL w stanie wojennym nie szkodził opozycjonistom, a nawet im pomagał. Tak zresztą sam utrzymywał. – Można było pozostać po to, by nieść pomoc tym, którzy byli niesłusznie represjonowani, i ja to robiłem – przekonywał w jednym z wywiadów. (...)

Wersja ta została jednak w ostatnich dniach zweryfikowana, gdy głos zabrał Antoni Pikul, opozycjonista, którego w stanie wojennym Piotrowicz oskarżał. – Pan Piotrowicz nigdy mi nie pomagał. Jedyną działalność, jaką wtenczas wykonywał, to stworzenie aktu oskarżenia – powiedział w TVN24. (...)

Mało przekonująco brzmią tłumaczenia Piotrowicza, że nie było go na sali sądowej podczas rozprawy Pikula, oraz zapewnienia, że nie podpisywał aktu oskarżenia. Pikul mówi wprost: – Napisał akt oskarżenia w oparciu o materiały, które zgromadzili funkcjonariusze SB. (...)

Cały artykuł dostępny jest w 50/2016 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

 17
Czytaj także