Od stycznia proszą o szczepienia. Ministerstwo Zdrowia milczy ws. Sióstr PCK
  • Anna M. PiotrowskaAutor:Anna M. Piotrowska

Od stycznia proszą o szczepienia. Ministerstwo Zdrowia milczy ws. Sióstr PCK

Dodano: 54
Zdjęcie ilustracyjne. Logo Polskiego Czerwonego Krzyża
Zdjęcie ilustracyjne. Logo Polskiego Czerwonego Krzyża / Źródło: PAP / Rafał Guz
Świadczą usługi pielęgnacyjne i opiekuńcze na rzecz osób starszych, chorych, nie wychodzących z domów, w tym Powstańców Warszawskich. Od początku stycznia Polski Czerwony Krzyż zabiega o możliwość zaszczepienia Sióstr PCK. Ministerstwo Zdrowia milczy.

Polska rozpoczęła szczepienia przeciwko COVID-19 w poświąteczną niedzielę 27 grudnia ubiegłego roku. W tzw. etapie 0 znaleźli się: personel medyczny, pracownicy domów pomocy społecznej i miejskich ośrodków pomocy społecznej, osoby zatrudnione na uczelniach medycznych, a także studenci kierunków medycznych. Do grupy tej nie zakwalifikowano jednak Sióstr PCK. O możliwość ich zaszczepienia starania prowadzone są od początku stycznia. Bezskutecznie.

Od Annasza do Kajfasza

Mazowiecki Oddział PCK w Warszawie wielokrotnie kontaktował się zarówno pisemnie, jak i telefonicznie z Infolinią Narodowego Programu Szczepień Przeciwko COVID-19. Wszelkie zapytania i prośby pozostają bez rozpatrzenia. Pismo w tej sprawie zostało też wysłane do Narodowego Funduszu Zdrowia. Uzyskana odpowiedź jasno wskazywała, że dokonywanie zmian i przesunięć w grupach dopuszczonych do szczepień należy do kompetencji Ministerstwa Zdrowia.

Zwrócono się więc w tej sprawie - zgodnie z odpowiedzią NFZ - do Ministerstwa Zdrowia. – Pismo z prośbą o zakwalifikowanie Sióstr PCK z całego kraju oraz honorowych dawców krwi do szczepień zostało wysłane przez Zarząd Główny PCK w okolicach 12 stycznia. Do dnia dzisiejszego odpowiedzi nie ma – podkreśla w rozmowie z DoRzeczy.pl Honorata Krzywoń, dyrektor Mazowieckiego Oddziału Okręgowego PCK.

Honorata Krzywoń informuje także o wysłanym wraz z Towarzystwem Lekarskim Warszawskim piśmie do Wojewody Mazowieckiego Konstantego Radziwiłła. Zwrócono w nim uwagę, że do szczepień zostali zakwalifikowani wszyscy pracownicy Ośrodków Pomocy Społecznej, na rzecz których podopiecznych to właśnie Polski Czerwony Krzyż bardzo często świadczy usługi opiekuńcze.

Nasza praca jest często większym ryzykiem niż praca pracowników socjalnych, których wywiady środowiskowe w okresie epidemii zostały w dużej mierze ograniczone. Praca Sióstr PCK nie została nawet na moment zawieszona, dlatego dziwi fakt takiego podejścia do nich samych, jak również ich zdrowia i życia – podkreślono.

"Zwracamy się z uprzejmą prośbą do Pana Wojewody o pomoc w zaszczepieniu min. 25 sióstr PCK. Ich praca stanie się bezpieczna, a zdrowie i życie naszych podopiecznych Powstańców Warszawskich i ich rodzin, nie będzie zagrożone" – napisano do Wojewody Mazowieckiego. Jak słyszymy, pismo to - datowane na 4 marca - także pozostaje bez odpowiedzi.

"To zagrożenie zdrowia i życia zarówno dla Sióstr, jak i podopiecznych"

– Niedopuszczenie do szczepień naszych Sióstr PCK powoduje po pierwsze, zagrożenie zdrowia i życia dla nich samych, ponieważ przemieszczając się komunikacją miejską są narażone na zakażenie, a po drugie, są zagrożeniem dla samych podopiecznych, gdzie niektórzy z różnych względów nie zostali jeszcze lub nie mogą zostać zaszczepieni – tłumaczy Honorata Krzywoń.

Dyrektor Mazowieckiego Oddziału Okręgowego PCK w Warszawie wskazuje, że od samego początku rozpoczęcia szczepień większość opiekunek zabiega o możliwość bycia zaszczepionym. – Rodziny podopiecznych również usilnie dopytują o szczepienie naszych Sióstr PCK z obawy o zdrowie swoich bliskich – dodaje. Krzywoń poinformowała ponadto, że choć nie zdażyły się jeszcze przypadki rezygnacji z pracy, to niektóre opiekunki z obawy o swoje zdrowie - odmawiają przyjmowania pod opiekę kolejnych podopiecznych.

Czym zajmują się Siostry PCK?

– Siostry PCK na terenie Warszawy prowadzą usługi opiekuńcze nad osobami niesamodzielnymi, leżącymi, w tym nad Powstańcami Warszawskimi w ramach funkcjonowania Ochotniczego Korpusu Opiekuńczego OKO. Większość opiekunek dodatkowo ma także pod opieką osoby w ramach usług prywatnych. Siostry PCK z Żyrardowa (bo tylko ten powiat z Mazowsza mamy nie zaszczepiony) opiekują się osobami na zlecenie Ośrodka Pomocy Społecznej w Żyrardowie – wyjaśnia Honorata Krzywoń.

Zapytanie ws. braku odpowiedzi na pisma PCK, jak i powody niezakwalifikowania Sióstr PCK do szczepień wysłaliśmy w piątek. Do chwili publikacji tekstu nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Jak tylko do nas dotrze, niezwłocznie o tym poinformujemy.

Źródło: DoRzeczy.pl
+
 54
Czytaj także