Zdrowie50 respiratorów od Polpharmy dla polskich szpitali: jeszcze w tym tygodniu

Do Rzeczy o zdrowiu Dodatek tygodnika „Do Rzeczy”

50 respiratorów od Polpharmy dla polskich szpitali: jeszcze w tym tygodniu

Respiratory zakupione przez Polpharmę dla polskich szpitali
Respiratory zakupione przez Polpharmę dla polskich szpitali / Źródło: Materiały prasowe Polpharma
Dodano 2
Do Polski dotarły pierwsze transporty ze sprzętem ufundowanym przez Jerzego Staraka i Polpharmę. W tym tygodniu do szpitali w całej Polsce trafi niemal 50 respiratorów.

Dwa z trzech zaplanowanych transportów respiratorów, zakupionych przez Jerzego Staraka i Polpharmę w ramach wspierania polskiej służby zdrowia w walce z koronawirusem, dotarły już do Polski. Jeszcze w tym tygodniu niemal 50 respiratorów trafi do 22 szpitali w całej Polsce, wskazanych przez Ministerstwo Zdrowia. Ratujące życie urządzenia przechodzą obecnie kalibrację i przegląd techniczny, by placówki mogły z nich korzystać natychmiast po dostarczeniu. Jerzy Starak podtrzymuje także mobilizację swoich fabryk i pełne zaangażowanie Grupy Polpharma w zakresie zapewnienia polskiego bezpieczeństwa lekowego.

Jerzy Starak i należąca do niego Grupa Polpharma, największy polski producent leków, postawili na systemową pomoc dla polskiej służby zdrowia - by efektywnie wesprzeć walkę z koronawirusem, sfinansowali zakup 100 respiratorów za łączną kwotę 7 mln złotych. Dwa z trzech zaplanowanych transportów ratujących życie urządzeń, dotarły już do Polski. Maszyny przechodzą obecnie przegląd techniczny i kalibrację, by szpitale mogły z nich korzystać od razu po dostarczeniu. Zgodnie z obietnicą fundatorów, respiratory, które należą obecnie do najpilniejszych potrzeb polskich szpitali, trafiły do dyspozycji Ministerstwa Zdrowia. Już w tym tygodniu pierwsza pula prawie 50 urządzeń zostanie przekazana do szpitali wskazanych przez Ministerstwo.

- Gdy Polska i świat stoją przed wielkim wyzwaniem, nasza odpowiedź może być tylko jedna: odpowiedzialność i solidarność. Naszą pomoc kierujemy tam, gdzie jest to kluczowe: mimo wielkiego zapotrzebowania na świecie, udało nam się zakupić 100 najbardziej potrzebnych dziś urządzeń: respiratorów, które trafią do placówek w całym kraju. Jednocześnie, Polpharma za swój priorytet uznaje zapewnienie bezpieczeństwa lekowego Polaków, pozostajemy w tej kwestii w stałym kontakcie z rządem. W imieniu sektora biznesu, chciałbym wyrazić ogromny szacunek, podziw i podziękowanie dla wszystkich tych, którzy walczą dziś o bezpieczeństwo pacjentów na pierwszej linii frontu: dla lekarzy, pielęgniarek, ratowników, farmaceutów i pracowników służb medycznych. Jesteście Państwo naszymi bohaterami. W tych trudnych czasach łączymy z Wami siły. Wraz z tysiącami pracowników grupy Polpharma, robimy, co w naszej mocy, by Was wesprzeć. Wszystkie ręce na pokład! – mówił, ogłaszając inicjatywę, Jerzy Starak.

Respiratory zostaną przekazane do szpitali przed zapowiadanym szczytem zachorowań, w którym spodziewane jest najwyższe zapotrzebowanie na tego typu maszyny. Sprzęt trafi do 22 szpitali w całej Polsce, w województwach dolnośląskim, kujawsko-pomorskim, lubuskim, łódzkim, małopolskim, mazowieckim, opolskim, podkarpackim, podlaskim, pomorskim, śląskim, świętokrzyskim, warmińsko-mazurskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim. Urządzenia zostaną dostarczone do oddziałów zakaźnych, placówek jednoimiennych i innych szpitali, gdzie są one szczególnie potrzebne, m.in. we Wrocławiu, Radomiu, Puławach, Łomży, Kielcach, Poznaniu, Gdańsku, Bydgoszczy, Gliwicach, Piszu, Wałczu, Jaśle, Kędzierzynie-Koźlu. W przekazywanie maszyn i bezpieczne dostarczenie ich do placówek medycznych, zaangażowane będą struktury Polpharmy w całym kraju. Oprócz samych urządzeń, szpitale otrzymają wsparcie w przeszkoleniu personelu medycznego z używania respiratorów, co jest kluczowe w sytuacji konieczności przesuwania personelu pomiędzy oddziałami.

/ Źródło: Materiały prasowe Polpharma

Czytaj także

 2
  • COGITO-ERGO-SUM IP
    QUIZ – zwyczajny (nie żadna „WIELKA GRA”)
    -- mogą (a nawet powinni) brać udział również lekarze (np. ci co mają „parcie na szkło”) …
    PYTANIA:
    1. ile procent laboratoriów wyprowadził z polskich publicznych szpitali min. zdrowia w rządzie D. Tuska B. Arłukowicz (WYBIERZ: 50%, 70 %, 100 %)
    2. ile było za rządów PO+PSL D. Tuska w systemie szpitali publicznych oddziałów zakaźnych?
    3. ile było za rządów PO+PSL D. Tuska w systemie szpitali publicznych dostępnych respiratorów?
    4. jakie (ilodniowy) były w systemie szpitali publicznych rezerwy maseczek, rękawiczek, kombinezonów na wypadek epidemii (7-dniowe, 14-dniowe), a ile było w zapasie płynów antybakteryjnych, itp.?
    5. jak wysoki był nabór na studia medyczne i pielęgniarskie w owym czasie?
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • COGITO-ERGO-SUM: pytanie do prof. Simona IP
      EPIDEMIA & POLITYKA:
      w nawiązaniu do stanowiska – tutaj:
      https://www.rp.pl/Koronawirus-SARS-CoV-2/200509922-Prof-Simon-W-czasie-epidemii-wszelkie-wybory-nawet-przewodniczacego-rady-gminy-sa-skandalem.html
      Prof. Simon: W czasie epidemii wszelkie wybory, nawet przewodniczącego rady gminy, są skandalem
      Czytamy: „- Uważam, że w okresie epidemii, tragedii Polaków, braku pracy, problemów ze szpitalnictwem, wszelkie możliwe wybory, nawet przewodniczącego rady gminy, są po prostu skandalem i to jest OSZOŁOMSTWO. I zawsze będę publicznie o tym mówił - stwierdził prof. Krzysztof Simon, ordynator oddziału zakaźnego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu”.

      Mam pytanie: co p. profesor K. Simon powie na temat tego, że 
      poczta, że listonosze, że kurierzy pracują i dostarczają ...
      KILKADZIESIĄT MILIONÓW PRZESYŁEK TYGODNIOWO?
      Tzn. ile w tej narracji jest profesora jest nauki i praktyki medycznej, a ile …
      polityki?
      A co p. profesor sądzi o OSZOŁOMACH w Szwecji:
      https://forsal.pl/swiat/aktualnosci/artykuly/1473330,wybory-korespondencyjne-w-szwecji-poczta-rozsyla-karty-przewozi-glosy-i-sortuje.html
      Wybory korespondencyjne w Szwecji: Poczta rozsyła karty, przewozi głosy i sortuje


      Ponadto ciekawa by była również opinia p. prof. Simona na stanowisko przedstawione tutaj:
      http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/szpitale-przegrywaja-z-koronawirusem-przez-niekompetencje-dyrektorow/zvv06xk

      Moim zdaniem, jest to obiektywna ocena służby zdrowia w sytuacji zderzenia z epidemią – ekspert punktuje:
      • Decydujący w porażce wielu szpitali z wirusem jest czynnik ludzki, czyli słabi dyrektorzy, brak procedur bezpieczeństwa, wieloletnie zaniedbania w zakresie epidemiologii i przygotowania na sytuacje kryzysowe – mówi ekspert
      • Wobec dyrekcji wielu szpitali należy wyciągać konsekwencje kadrowe, być może dyscyplinarne
      • W powiatach szpitale są miejscem do upychania swoich, zwykle niekompetentnych ludzi
      • Przenoszące wirusa pielęgniarki czy ratownicy są skazani na pracę w kilku placówkach. Zarabiają około 2 tys. zł, podczas gdy ordynator oddziału może zarabiać 25 tys. zł
      • Wielu dyrektorów nie chce zamykać oddziałów w sytuacji zakażenia wirusem. Wynika to z krótkowzrocznej chęci "wypełnienia kontraktu", a czasem po prostu z głupoty i braku wiedzy
      • Chęć "realizacji kontraktu" za cenę zdrowia lub życia ludzkiego jest "głęboko nieludzka"
      • Wśród wielu pogrążonych w chaosie szpitali są też ogromne placówki, w których nie zaraziła się ani jedna osoba. Wynika to ze świetnie opracowanych i przestrzeganych procedur
      No, i jeszcze kilka pytań osobistych do p. profesora, jako ordynatora oddziału zakaźnego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu:
      jak szpital funkcjonował w czasie rządów poprzedników, tj. PO+PSL? Jakie były zapasy maseczek, rękawiczek i respiratorów w tamtym okresie? Jak osobiście p. ordynator w owym czasie naciskał na ówczesne władze, żeby sytuację poprawić?
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0

      Czytaj także