Portugalia: Z publicznych szpitali odchodzą lekarze

Portugalia: Z publicznych szpitali odchodzą lekarze

Dodano: 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / Domena publiczna
Pandemia COVID-19 nasila zjawisko masowego odchodzenia lekarzy z placówek publicznej służby zdrowia w Portugalii. Podczas ostatniego półrocza umowy ze szpitalami rozwiązało prawie pół tysiąca medyków.

Według opublikowanego we wtorek raportu Głównego Urzędu Służby Zdrowia (ACSS) lekarze masowego odchodzili z portugalskich szpitali pomiędzy 1 maja a 31 października.

Lekarze przechodzą do prywatnych klinik

ACSS wskazuje, że wśród medyków, którzy rezygnują z pracy w placówkach publicznych jest szczególnie wielu internistów. Większość z nich podjęła pracę w prywatnych klinikach.

Komentatorzy rozgłośni “Observador” twierdzą, że głównym powodem odchodzenia lekarzy z publicznej służby zdrowia są nie tyle lepsze zarobki, ile mniejsza liczba przyjmowanych pacjentów.

Masowe odejścia lekarzy z państwowych szpitali nastąpiły po 1 maja 2021 roku, czyli po zniesieniu w Portugalii stanu wyjątkowego. Na mocy jego przepisów lekarze nie mogli rozwiązywać umów z publicznymi placówkami służby zdrowia.

W Portugalii od października nasila się pandemia Covid-19. We wtorek premier Antonio Costa zapowiedział, że rząd nie wyklucza wprowadzenia nowych restrykcji sanitarnych, ale zaznaczył, że decyzja w tej sprawie nie zapadnie przed czwartkiem.

Brakuje łóżek

Według tygodnika „Expresso” i rozgłośni Observador także stowarzyszenia lekarskie wskazują, że nasilające się trudności w szpitalach prowadzą do braku opieki nad osobami z objawami Covid-19 utrzymującymi się przez ponad trzy miesiące po wypisaniu pacjenta z placówki medycznej.

Zjawisko potwierdzają władze portugalskiej Izby Lekarskiej (OM). Wskazują, że o ile najcięższe przypadki długotrwałego zakażenia koronawirusem mogą być leczone w największych szpitalach kraju, usytuowanych głównie w Lizbonie i Porto, to osoby z lżejszymi symptomami są kierowane do ośrodków zdrowia. OM zaznacza, że placówki te nie mają warunków do leczenia takich przypadków.

Dotychczas w 10-milionowej Portugalii powstało zaledwie kilka oddziałów wyspecjalizowanych w leczeniu długo utrzymujących się objawów Covid-19. Jednostki te usytuowane są głównie na terenie stołecznej aglomeracji.

Czytaj też:
Berlińscy lekarze: Niezaszczepieni na COVID-19 powinni płacić za leczenie szpitalne
Czytaj też:
Nietypowe wyznanie Migalskiego. Chodzi po galeriach i kaszle na ludzi








Źródło: PAP
 
Czytaj także