Decyzja SN oznacza, że nie będzie ponownego liczenia głosów w okręgach senackich nr 12 (Grudziądz) i 92 (Gniezno).
"W ocenie Sądu Najwyższego rozpoznane protesty nie zawierały konkretnego zarzutu naruszenia prawa wyborczego, który byłby udowodniony albo choćby uprawdopodobniony" – brzmi fragment stanowiska SN.
Wczoraj Sąd Najwyższy podjął decyzję o pozostawieniu bez dalszego biegu protestu wyborczego PiS dotyczącego okręgu nr 75 (Mysłowice i Tychy).
Partia Jarosława Kaczyńskiego złożyła w SN w sumie sześć protestów wyborczych. Wszystkie dotyczą wyborów do Senatu.
Przypomnijmy, że po wyborach 13 października Prawo i Sprawiedliwość ma w Senacie 48 mandatów i na razie jest w mniejszości.
Czytaj też:
"Słyszałem to od senatorów PiS". Zaskakujące słowa Sawickiego