KRS wybrała nowego przewodniczącego

KRS wybrała nowego przewodniczącego

Dodano: 
Przewodniczący KRS Dariusz Zawistowski
Przewodniczący KRS Dariusz Zawistowski Źródło: PAP / Paweł Supernak
Krajowa Rada Sądownictwa (KRS) wyłoniła w czwartek nowego przewodniczącego.

Dagmara Pawełczyk-Woicka poinformowała w poniedziałek (18 maja) w mediach społecznościowych o złożeniu rezygnacji z funkcji przewodniczącej Krajowej Rady Sądownictwa (KRS).

11 czerwca na przewodniczącego Krajowej Rady Sądownictwa został wybrany sędzia Dariusz Zawistowski. Za jego kandydaturą padło 18 głosów, przeciw były trzy, przy dwóch wstrzymujących. Głosowanie odbyło się na pierwszym posiedzeniu w nowym, wybranym 15 maja, składzie sędziowskim KRS.

Dariusz Zawistowski przewodniczącym KRS

Posiedzenie KRS zostało zwołane na czwartek przez I prezesa Sądu Najwyższego Zbigniewa Kapińskiego. Zgodnie z zapowiedzią doszło do wyboru nowego przewodniczącego rady.

– Jest wiele wyzwań, chcemy przyjąć uchwałę programową. KRS ma najważniejszą funkcję wynikającą z przepisów konstytucji. To stanie na straży niezależności sądownictwa — powiedział w rozmowie z dziennikarzami Zawistowski. Jak dodał, "są przed radą też kwestie organizacyjne związane z wyborem wiceprzewodniczących prezydium".

Przed posiedzeniem KRS minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek wyraził nadzieję, że jeszcze w tym tygodniu nowa KRS obsadzi pierwsze 50 sędziowskich etatów. Podkreślił zarazem, że decyzje w tej kwestii nie mogą być podejmowane pospiesznie.

Prezes SN Kapiński o KRS

W środę I prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński, zapowiadając zwołanie pierwszego posiedzenia Krajowej Rady Sądownictwa w nowym składzie i wyraził nadzieję, że będzie to początek wychodzenia z kryzysu w wymiarze sprawiedliwości.

W rozmowie w programie "Gość Wydarzeń" stanowczo sprzeciwił się także pomysłom weryfikacji sędziów, ostrzegając, że mogłoby to doprowadzić do "katastrofy z punktu widzenia społeczeństwa, państwa i wymiaru sprawiedliwości".

Kapiński przekonywał, że nie ma podstaw do podważania wyboru 15 sędziów-członków nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Jego zdaniem zostali oni wybrani zgodnie z obowiązującą ustawą i w takim samym trybie, jak przewidywały przepisy, czyli przez Sejm. – Ta piętnastka sędziów została wybrana przez posłów większością kwalifikowaną 2/3 – powiedział.

Pytany o głosy krytyczne wskazujące, że głosowanie odbyło się po opuszczeniu sali przez posłów PiS, odparł krótko: – Matematyka jest jednoznaczna i nie da jej się oszukać. I prezes SN wyraził jednocześnie nadzieję, że rozpoczęcie prac przez nową Radę pozwoli stopniowo rozwiązywać problemy kadrowe wymiaru sprawiedliwości.

Czytaj też:
Szokujące kulisy aresztu Kraskowskiego. Relacja prawnika dziennikarza
Czytaj też:
Sąd zbada "bezczynność" Tuska. Chodzi o brak kontrasygnaty

Źródło: Onet.pl / DoRzeczy.pl
Czytaj także