Porozumienie wystawi swojego kandydata na prezydenta? Szokujące słowa Wypija

Porozumienie wystawi swojego kandydata na prezydenta? Szokujące słowa Wypija

Dodano: 
Pałac Prezydencki
Pałac Prezydencki Źródło: Wikimedia Commons
Polityk Porozumienia Michał Wypij zasugerował, że jego ugrupowanie nie poprze w wyborach prezydenckich kandydata PiS.

Podczas rozmowy w programie "Tłit" w Wirtualnej Polsce polityk Porozumienia Michał Wypij był pytany o kandydata na prezydenta, którego wystawi Zjednoczona Prawica. W mediach pojawiają się spekulacje, że będzie to obecny premier Mateusz Morawiecki, na co miały wskazywać słowa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w wywiadzie dla Polskiego Radia 24.

"To jest ich sprawa"

– Nie wiem jakie pomysły odnośnie do przyszłości politycznej mają koledzy z PiS – to jest ich sprawa – odpowiedział polityk. Jak zaznaczył, Porozumienie nie wyklucza, że wystawi własnego kandydata.

– Jeżeli dalej tak będzie wyglądała współpraca w Zjednoczonej Prawicy, to my wystawimy własnego kandydata – stwierdził.

Wypij: Robią wszystko, żeby zniechęcić nas do Zjednoczonej Prawicy

Jego zdaniem sytuacja w Zjednoczonej Prawicy wciąż jest niezadowalająca, a zachowanie posłów PiS może sugerować, że chcą jeszcze bardziej zniechęcić do siebie koalicjantów.

– Koledzy robią wszystko, żeby nas zniechęcić do projektu Zjednoczonej Prawicy, nad czym bardzo ubolewamy. Idea współpracy dla Polski jest kwestią najważniejszą, ale metoda szukania haków, czy uprawiania w ten sposób polityki, musi odrzucać – tłumaczył Wypij.

Bielan twarzą ZP

– Mnie przede wszystkim odrzuca to, że jedną z twarzy Zjednoczonej Prawicy ma zostać ktoś, kto jest symbolem braku lojalności i zasad. Każdego porządnego człowieka twarz Adama Bielana będzie odrzucać. To jest jasne – ocenił.

– Jesteśmy osobną partią. W sytuacji, w której jedną z twarzy Zjednoczonej Prawicy ma być Adam Bielan, który próbował rozbić nasze środowisko, to wydaje mi się, że w ten sposób koledzy z PiS po pierwsze autoryzują jego bardzo agresywne działania, a po drugie mówią, że być może nie jesteśmy mile widziani w tej koalicji po tej kadencji. Tak to odbieram. W sposób naturalny musimy rozważać różne scenariusze – dodawał polityk Porozumienia.

Czytaj też:
"Straci jeszcze kilka szabel, to straci też stanowisko". Bielan mocno o Gowinie
Czytaj też:
"Jestem po słowie z prezesem". Bielan: Nie chcemy mieć z tymi ludźmi nic wspólnego

Źródło: Tłit Wirtualna Polska
Czytaj także