Koronawirus. Niemcy: Rząd federalny coraz bardziej zaniepokojony

Koronawirus. Niemcy: Rząd federalny coraz bardziej zaniepokojony

Dodano: 
Angela Merkel
Angela Merkel Źródło: PAP/EPA / FILIP SINGER / POOL
Rosnąca liczba przypadków COVID-19 w Niemczech i wzrost liczby zakażeń w sąsiednich krajach powodują, że rząd federalny jest coraz bardziej zaniepokojony.

"Mieliśmy teraz kilka dni, w których liczba infekcji była o 50, 55 procent wyższa niż w poprzednim tygodniu - jest to oczywiście rozwój, na który nie możemy patrzeć obojętnie" - powiedział rzecznik rządu Steffen Seibert w środę w Berlinie.

Dodał też, że "spojrzenie na (...) Holandię, Hiszpanię i Wielką Brytanię, pokazuje nam, jak szybko sytuacja może się ponownie pogorszyć".

Instytut Roberta Kocha poinformował w środę o 1548 nowych infekcjach COVID-19 w ciągu minionej doby. Dla porównania, tydzień temu wartość ta wynosiła 985. W Niemczech 58,9 proc. populacji (49 milionów ludzi) otrzymało już pierwsze szczepienie, 43,7 proc. populacji (36,4 miliona osób) jest w pełni zaszczepione przeciwko koronawirusowi - wynika z informacji Instytutu Roberta Kocha.

W każdym kraju związkowym co najmniej połowa ludności została już zaszczepiona pierwszą dawką.

Szczepienia nie będą obowiązkowe

Kanclerz Niemiec zapewniła we wtorek po spotkaniu z szefem Instytutu im. Roberta Kocha, że w kraju nie będzie obowiązkowych szczepień przeciw COVID-19. We wtorek Merkel spotkała się z Lotharmem Wielerem. – Im więcej ludzi otrzyma szczepionkę, tym swobodniej będziemy mogli znowu żyć – podkreśliła szefowa rządu. – Rozmawiajcie ze sobą wszędzie tam, gdzie ludzie się znają i ufają sobie nawzajem, i promujcie szczepienia – zaapelowała Angela Merkel.

Dobrowolność szczepień

Merkel odrzuciła przymusowe szczepienia w jakiejkolwiek formie. – Nie mamy zamiaru podążać drogą, którą zaproponowała Francja. Powiedzieliśmy, że nie będzie obowiązkowych szczepień – powiedziała. We Francji ogłoszone obowiązkowe szczepienia dla pracowników służby zdrowia.

Członek Niemieckiej Rady Etyki nawoływał niedawno do wprowadzenia obowiązkowych szczepień dla niektórych grup zawodowych, w tym pracowników ochrony zdrowia, nauczycieli szkół i przedszkoli. Stowarzyszenia i związki zawodowe stanowczo się temu sprzeciwiły.







Źródło: PAP
Czytaj także