– Auschwitz to lekcja tego, że należy uczynić wszystko, aby chronić swoich obywateli – powiedziała w trakcie swojego wczorajszego wystąpienia w Oświęcimiu premier Beata Szydło i to właśnie te słowa spowodowały krytykę, głównie ze strony środowisk powiązanych z opozycją.
Inne zdanie na temat słów premier ma Paweł Jędrzejewski z Forum Żydów Polskich. "Wypowiedź Beaty Szydło ("Auschwitz to w dzisiejszych niespokojnych czasach wielka lekcja tego, że trzeba czynić wszystko, aby uchronić bezpieczeństwo i życie swoich obywateli") jest jednoznaczna: jeżeli państwo demokratyczne nie będzie broniło swoich obywateli, to przyjdzie jakieś totalitarne państwo z morderczą ideologią (lub nawet sama ideologia) i ich wymorduje. Te słowa mają sens właśnie w Auschwitz: międzywojenna Polska nie była w stanie obronić swoich obywateli (przede wszystkim Żydów) i III Rzesza wymordowała ich miliony. To się nie może powtórzyć!" – podkreśla.
Jędrzejewski dodaje, że "nagonka na Szydło, oparta na świadomym przekręceniu sensu jej wypowiedzi, jest przykładem jak zaślepienie nienawiścią (z przyczyn politycznych) odbiera ludziom przyzwoitość".
Czytaj też:
Tusk znów miesza się w wewnętrzne sprawy kraju. Wybranowski: Ręce precz od Polski
Czytaj też:
Tusk poucza Szydło: Takie słowa w takim miejscu nigdy nie powinny paść z ust polskiego premiera
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
