Duda bez cienia prezesa

Duda bez cienia prezesa

Dodano
Jarosław Kaczyński dał Andrzejowi Dudzie wolną rękę i liczy na to, że nowy prezydent stworzy własny silny obóz prawicowy. PiS musi jednak szukać nowego „delfina”.

Prezydent Andrzej Duda to autorski pomysł prezesa PiS. Co do tego nie ma wątpliwości. Jarosław Kaczyński nie będzie jednak zarządzał z tylnego siedzenia Pałacem Prezydenckim. Ma bowiem zupełnie inny pomysł na wzmocnienie polskiej prawicy i najmocniejszą pozycję od lat.

– Andrzej wygrał wybory, ale i prezes dużo wygrał. Wróciła wiara, że potrafi wypracować sposób na odsunięcie Platformy od władzy. To on od początku do końca promował bowiem w partii Dudę – mówi „Do Rzeczy” jeden z najbliższych współpracowników prezesa PiS. Rozmawia z nami nieoficjalnie, podobnie jak wszyscy pozostali rozmówcy z PiS, bo choć w partii w ciągu ostatnich miesięcy wiele się zmieniło, jedno pozostało takie samo: nawet wieloletni przyjaciele Kaczyńskiego, gdy rozmawiają o nim z dziennikarzami, wolą robić to anonimowo. (…)

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 25/2015
Cały artykuł dostępny jest w 25/2015 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0

Czytaj także