"Z brunatną falą się walczy". Michnik odpowiada Matysiak

"Z brunatną falą się walczy". Michnik odpowiada Matysiak

Dodano: 
Posłanka Partii Razem Paulina Matysiak
Posłanka Partii Razem Paulina Matysiak Źródło: PAP / Szymon Pulcyn
Sąd odrzucił pozew firmy Newag przeciwko Paulinie Matysiak. Posłanka Razem podziękowała mec. Bartoszowi Lewandowskiemu. To nie spodobało się rzecznikowi Lewicy Łukaszowi Michnikowi.

Przedsiębiorstwo zarzucało parlamentarzystce naruszenie dóbr osobistych. Matysiak poinformowała o sprawie w mediach społecznościowych.

"Parlamentarzystę, w tym mnie, w czasie wykonywania mandatu posła czy senatora, chroni immunitet. Dotyczy to zarówno wystąpień w czasie posiedzeń zespołów czy komisji, jak i podczas zabierania głosu na sali plenarnej. Nie można w tym zakresie pominąć Sejmu, bo to posłowie podejmują decyzję o zgodzie na pociągnięcie posła do odpowiedzialności sądowej" – napisała posłanka Partii Razem.

Jak zaznaczyła, "ten pozew to typowy SLAPP, którego celem było zastraszenie, uciszenie i zniechęcenie" jej do zabierania głosu w tej sprawie, a "skutkiem miał być także efekt mrożący – chodziło zapewne o to by zniechęcić także inne osoby".

Paulina Matysiak podkreśliła, że "sprawa dotycząca mechanizmów celowo wywołujących awarię w systemach sterowania taborem kolejowym firmy Newag powinna zostać wyjaśniona". "Wykryte modyfikacje oprogramowania prowadziły do nieplanowanych zatrzymań składów kolejowych firmy Newag na podstawie – między innymi – odczytu bieżącej lokalizacji geograficznej (koordynaty GPS). Awarie były wynikiem zapisów w kodzie oprogramowania" – czytamy we wpisie parlamentarzystki.

twitter

Michnik do Matysiak: Do Ordo Iuris nie chodzi się po pomoc

Posłanka Partii Razem przekazała wyrazy wdzięczności dla mec. Bartosza Lewandowskiego za reprezentowanie jej przed sądem.

"Za profesjonalne prowadzenie sprawy dziękuję Bartoszowi Lewandowskiemu i całemu zespołowi" – napisała Matysiak na portalu X.

Na jej wpis zareagował rzecznik prasowy Nowej Lewicy Łukasz Michnik.

twitter

"Pola, jest wielu dobrych prawników z sercem po lewej stronie, którzy poprowadziliby Ci taką sprawę. Do Ordo Iuris nie chodzi się po pomoc. Nie korzysta się z ich usług. Nie legitymizuje się ich istnienia. Z brunatną falą się walczy, a nie pije z nią kawę" – stwierdził Michnik.

Czytaj też:
Sensacyjne doniesienia. "Matysiak dogadana z PiS"
Czytaj też:
"Razem oficjalnie z PiS". Koalicja wściekła na Matysiak


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Aleksander Majewski
Źródło: X / DoRzeczy.pl
Czytaj także