W piątek sejmowa większość przegłosowała ustawę wdrażającą 45-letni kredyt z Unii Europejskiej w ramach programu SAFE. W głosowaniu nad zaciągnięciem pożyczki wzięło udział 439 posłów. Za przyjęciem ustawy zagłosowało 236 posłów, a przeciw – 199. Cztery osoby wstrzymały się od głosu. Przeciwko głosowały kluby PiS i Konfederacji.
Zandberg uderza w PiS ws. SAFE. Kowalski odpowiada
Postawę partii Jarosława Kaczyńskiego w tej sprawie skrytykował za pośrednictwem mediów społecznościowych Adrian Zandberg. "Mam deja vu. W sprawie SAFE PiS zachowuje się na sali równie durnie, jak kiedyś Platforma w sprawie KPO" – napisał na platformie X.
Lider partii Razem ocenił, że "sytuacja, w której sprawy strategiczne są mniej ważne niż doraźna napie***lanka, jest po prostu niebezpieczna". "I choćby dlatego trzeba z POPiSem skończyć" – podsumował.
Adrianowi Zanbergowi szybko odpowiedział Janusz Kowalski z Prawa i Sprawiedliwości. "Adrianie! Póki co to Ty zachowujesz się dziwnie. Najpierw poparłeś Donalda Tuska na premiera w 2019 r., a teraz głosujesz za pozbawieniem Polski suwerenności kontraktowej poprzez wejście w toksyczny unijny instrument finansowy SAFE z warunkowością służącą Brukseli do finansowego szantażu Polski. Jakim durniem trzeba być, aby tego nie rozumieć?" – zapytał poseł, po czym podkreślił, że on głosował przeciwko KPO w 2021 roku i przeciwko KPO 2 dzisiaj. "Po pierwsze Polska! Po pierwsze Polacy!".
Wcześniej sprzeciw opozycji wobec zaciągnięcia pożyczki skrytykował premier Donald Tusk, zarzucając jej działanie wymierzone w polską niepodległość. "Maski opadły. PiS i Konfederacja zagłosowały przeciwko programowi SAFE, czyli przeciw bezpieczeństwu Polski, przeciw nowoczesnej armii, przeciw polskiemu przemysłowi zbrojeniowemu. To już nie jest opozycja, to są wrogowie polskiej niepodległości" – napisał szef rządu na platformie X.
Pożyczka z UE. Polacy będą ją spłacać 45 lat
SAFE to unijny mechanizm finansowania inwestycji militarnych, według analizy "Nowy mechanizm finansowania obronności w Unii Europejskiej. Kolejne narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie?" oparty na wspólnym zadłużeniu, podobnie jak KPO.
Polega na zaciąganiu przez część państw członkowskich UE pożyczek na cele obronne oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego. Sprzęt wojskowy, który będzie można pozyskać za pożyczone pieniądze, może być wyłącznie produkcji europejskiej. To oznacza wykluczenie producentów z USA i np. Korei Południowej, a wypłaty transz mogą być powiązane z dodatkowymi warunkami politycznymi i regulacyjnymi. Rząd Donalda Tuska zamierza pożyczyć 43,7 mld euro, czyli ok. 185 miliardów złotych. Spłata ma być rozłożona na 45 lat. Zaciągnięcie pożyczki musi być zostać przyjęte ustawą w procedurze sejmowej, a ostateczna decyzja należeć będzie do prezydenta.
Przygotowany w resort obrony projekt ustawy ws. instrumentu SAFE musi wejść w życie do marca, gdy planowane jest zawarcie umowy pożyczkowej na środki z SAFE z Komisją Europejską. Projekt zakłada stworzenie zarządzanego przez BGK Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa (FIZB), za pośrednictwem którego rząd będzie mógł korzystać z pieniędzy z SAFE.
Czytaj też:
"Nie pozwólmy, żeby to powtórzyli!". PiS żąda pilnego posiedzenia komisjiCzytaj też:
Burza po głosowaniu ws. kredytu z SAFE. Premier i wicepremier atakują opozycjęCzytaj też:
Poseł PiS: Niemiecki ambasador dogląda w Sejmie, aby Polacy zaciągnęli kredyt
