W piątek minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek przedstawił na konferencji prasowej dotychczasowe działania w zakresie deregulacji przepisów. Polityk wskazał, że do tej pory udało się przyjąć 193 zmiany przepisów, z czego 126 z nich weszły w życie na poziomie ustaw.
Rząd wprowadza deregulację
Berek podkreślił, że dzisiejsza konferencja nie jest podsumowaniem działań rządu, ale informacją o tym, co już zostało zrobione. Minister podkreślił, że proces deregulacyjny nadal trwa.
– Deregulacja to coś, do czego się zobowiązaliśmy, coś co przeprowadziliśmy już w pewnym zakresie i coś, co traktujemy – jeszcze raz – jako zobowiązanie (...) Wykonaliśmy to zadanie w bardzo intensywnym tempie, ale to był też tylko krok, bo szliśmy dalej. Tych postulatów, które otrzymaliśmy od strony społecznej ostatecznie było 522. Z nich przyjęliśmy do realizacji 354 – przekazał Berek.
Polityk mówił, że rząd podszedł do kwestii liberalizacji przepisów pod kątem, tego "jak ma funkcjonować państwo i jak państwo ma kształtować przepisy dotyczące, reglamentujące różne obszary". Przeprowadzona deregulacja nie miała na celu zmiany systemu przepisów, ale jego korektę.
– Ta deregulacja ma być zmianą sposobu tworzenia prawa tak, żeby nie naddawać do systemu prawnego nic ponad to, co jest niezbędne. Żeby nie tworzyć przepisów, które potem będziemy musieli uchylać, żeby nie tworzyć nadregulacji, które potem musimy poddawać deregulacji – tłumaczył Berek.
– 126 zmian, które weszły w życie, które już zostały zrealizowane, 161 to są projekty zmiany, nad którym jeszcze pracujemy na poziomie rządowym, będziemy się sukcesywnie, w kolejnych tygodniach, także z nich rozliczali – dodał minister.
Przypomnijmy, że w marcu ubiegłego roku powstał Rządowy Zespół ds. Deregulacji w KPRM pod kierownictwem ministra Macieja Berka oraz zespół przy Ministerstwie Rozwoju, którym kieruje Mariusz Filipek. Z kolei społeczną stronę reprezentował Rafał Brzoska, prezes InPostu.
Czytaj też:
"Nie czy, ale kiedy". Znany przedsiębiorca ma wejść do politykiCzytaj też:
"Jedyna skuteczna deregulacja". Sadowski proponuje konkretne rozwiązanie
