"W związku z informacją przekazaną przez jedną z funkcjonariuszek Komendy Powiatowej Policji w Wołowie dotyczącą możliwości popełnienia wobec niej czynu z katalogu przestępstw przeciwko wolności seksualnej zatrzymano funkcjonariusza tej jednostki" – przekazała Dolnośląska Policja w komunikacie, który pojawił się w środę na platformie X.
"Obecnie trwają czynności z udziałem zgłaszającej i zatrzymanego mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tej sytuacji" – dodano.
Gwałt na komendzie w Piasecznie
Przypomnijmy, że na początku stycznia na terenie oddziału prewencji Komendy Stołecznej Policji w podwarszawskim Piasecznie miało dojść do gwałtu na 22-letniej policjantce. Podejrzany Marcin J., dowódca 9. kompanii stołecznej prewencji, usłyszał zarzut gwałtu oraz doprowadzenia pokrzywdzonej do poddania się innej czynności seksualnej. Za pierwsze z przestępstw grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności, za drugie – do ośmiu lat. Na początku lutego Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał tymczasowy areszt wobec policjanta. Sąd nie uwzględnił zażalenia obrony, podzielając stanowisko prokuratury, która wskazywała na ryzyko matactwa. Decyzja zapadła podczas zamkniętego posiedzenia. Postępowanie prowadzone przez prokuraturę nadal trwa. Śledczy analizują zgromadzony materiał dowodowy i weryfikują wszystkie wersje wydarzeń.
Kiedy tylko media zaczęły informować o tym, co wydarzyło się w Piasecznie, zapadły decyzje kadrowe. Komendant stołeczny policji zdecydował m.in. o zwolnieniu podejrzanego funkcjonariusza ze służby. Sprawdzany jest również nadzór przełożonych w jednostce. Wzmocniono kontrole kierownictwa oddziału prewencji, m.in. w zakresie trzeźwości funkcjonariuszy. Osobne czynności wyjaśniające prowadzi inspektor nadzoru wewnętrznego w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Czytaj też:
"Dopuścił się manipulacji". Policja odpowiada, Stanowski chce nagrań
