Prezydent USA Donald Trump ogłosił w czwartek, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski dodatkowe 5 tys. żołnierzy. "W związku z sukcesem wyborczym obecnego Prezydenta Polski, Karola Nawrockiego, którego z dumą poparłem, oraz naszymi relacjami z nim, z przyjemnością ogłaszam, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski dodatkowe 5000 żołnierzy. Dziękuję za uwagę!" – napisał amerykański przywódca na swojej platformie Truth Social.
Wcześniej szef Pentagonu Pete Hegseth zdecydował o wycofaniu ok. 5 tys. żołnierzy z Niemiec. Ma to nastąpić w ciągu najbliższych 6-12 miesięcy. Prezydent Trump oświadczył nawet, że zamierza zmniejszyć liczbę stacjonujących w Niemczech amerykańskich żołnierzy o więcej niż 5 tys. Obecnie w Niemczech stacjonuje między 35 tys. a 37 tys. wojskowych z USA. W piątek sekretarz stanu Marco Rubio oznajmił, że nie zapadły jeszcze ostateczne decyzje w tej sprawie.
Morawiecki: Nawrocki musi sprzątać po Tusku
Politykę zagraniczną prowadzoną przez rząd, również w kontekście relacji ze Stanami Zjednoczonymi, skomentowali w piątek na konferencji prasowej politycy Prawa i Sprawiedliwości: Mateusz Morawiecki, Anna Kwiecień, Waldemar Buda i Robert Gontarz.
Były szef polskiego rządu odniósł się do wydarzenia w mediach społecznościowych.
"Wraz z Anną Kwiecień, Waldemarem Budą i Robertem Gontarzem powiedzieliśmy dziś jasno: Donald Tusk w polityce międzynarodowej zachowuje się jak małpa z brzytwą: gra bezpieczeństwem Polek i Polaków skłócając nas z naszymi najważniejszymi sojusznikami, a Pan Prezydent Karol Nawrocki musi później po nim sprzątać i naprawiać. Nie może być na to naszej zgody" – napisał na portalu X Mateusz Morawiecki.
Były premier: Musi wygrać PiS
Jak zaznaczył były premier, "to, co dzieje się obecnie, powinno być dla wszystkich Polaków jasnym sygnałem". "W 2027 roku musi wygrać PiS" – dodał.
"My konsekwentnie stawiamy na bezpieczeństwo Polski i budowanie jak najsilniejszego sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi. Naszym strategicznym celem jest stała, duża baza wojsk amerykańskich w Polsce. Donald Tusk nie ma wstępu do Białego Domu i nie jest w stanie prowadzić żadnych poważnych negocjacji z amerykańską administracją" – czytamy we wpisie Morawieckiego.
"On tego nigdy nie zapewni. My już pokazaliśmy, że potrafimy dowodzić – i dowieziemy!" – dodał polityk PiS.
Czytaj też:
Premier Tusk przerywa milczenie. Podziękował prezydentowi NawrockiemuCzytaj też:
"Widział ktoś choćby tweeta Tuska?". Fala komentarzy po decyzji Trumpa
