W czwartek pełnomocnik ds. SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka odpowiadała w Radio Zet na pytania dotyczące objętego mechanizmem warunkowości kredytu z Unii Europejskiej w ramach unijnego programu finansowania zbrojeń.
Art. 89 Konstytucji. Znaczące obciążenie państwa pod względem finansowym – wymagana ustawa
Zgodnie z Konstytucją zaciągnięcie tak wysokiego kredytu musi zostać ratyfikowane ustawą. Chodzi tu o artykuł 89 ustawy zasadniczej, który w ustępie 1 stanowi, że "Ratyfikacja przez Rzeczpospolitą Polską umowy międzynarodowej i jej wypowiedzenie wymaga uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie, jeżeli umowa dotyczy" "znaczącego obciążenia państwa pod względem finansowym" – co ustawodawca wskazał w punkcie 4.
Sobkowiak-Czarnecka: My jesteśmy częścią Unii Europejskiej
Pełnomocnik ds. SAFE zapytana o to przedstawiła zaskakujący tok rozumowania. – To wymaga ustawy i ratyfikacji pod warunkiem, że jest to pożyczka międzynarodowa, czyli od jakiegoś innego kraju. My jesteśmy częścią Unii Europejskiej – powiedziała polityk.
Na te słowa prowadzący Marcin Zboralski przytoczył jej brzmienie wspomnianego przepisu Konstytucji. – Czy SAFE to nie jest znaczące obciążenie państwa? – zapytał retorycznie.
– Nie, to nie jest umowa międzynarodowa – wyraziła swoją opinię Sobkowiak-Czarnecka.
Zdaniem polityk "jest podstawa prawna" do SAFE. – 27 maja 2025 roku Rada UE przyjęła rozporządzenie SAFE. Ono jest jawne. Rozumiem, że politycy PiS mają tę nieznośną manierę nieczytania dokumentów, ale tam jasno stoi, że mechanizmem objęte są wszystkie kontrakty podpisywane po wejściu w życie rozporządzenia – mówi pełnomocnik rządu.
– Ja jestem człowiekiem wielkiej wiary i będę miała do końca nadzieję i do końca będę przekonywała pana prezydenta, że żyjemy w takim momencie, że te pieniądze dziś na rozwój wojska są potrzebne – stwierdziła.
Pytana o to, czy NBP powinien finansować zbrojenia, pełnomocniczka rządu ds. SAFE odpowiada, że "oczywiście, jeśli jest zysk".
Odsetki? Pełnomocnik ds. SAFE: Możemy spłacić całość wcześniej
W dalszej części programu dziennikarz zapytał o odsetki od unijnego SAFE. –Prezydent pisze tak, eksperci z rynku bankowego szacują same koszty odsetek SAFE na 178mld zł. Łączny koszt SAFE 340mld zł. Zgadza się? – zapytał.
Przedstawiciel rządu powiedziała, że to się nie zgadza, ale nie wyjaśniła dlaczego. Powiedziała tylko, że spłatę Polska zaczyna po 10-letniej karencji, a poza tym możemy wcześniej spłacić nawet całość środków do Komisji Europejskiej i nie będzie żadnych odsetek.
Sobkowiak-Czarnecka powiedziała, że jeśli prezydent zawetuje ustawę o SAFE to rząd wprowadzi ją planem B – prawdopodobnie uchwałą.
Polityk skrytykowała postawę PiS. – Byłoby chyba już prościej i jaśniej, gdyby jasno PiS wyszło i powiedziało: Chcemy Polexitu i robimy wszystko, żeby Polska wyszła z UE. Może niech to po prostu powiedzą czarno na białym, skończy się ten chocholi taniec. Będzie jasno wiadomo – powiedziała.
Ile Polska da albo kupi Ukrainie?
Zapytana, ile z kredytu zostanie skierowane na potrzeby Ukrainy, przedstawiciel rządu odpowiedziała, że nie będą to pieniądze.
– Nie ma żadnej drogi, w której ktoś przekazuje pieniądze Ukrainie w ramach mechanizmu SAFE [...]. Kiedy mamy złożony wniosek, podjęte konkretne kroki mogę powiedzieć jasno, że współpraca w ramach mechanizmu SAFE z Ukrainą to kupienie od Ukrainy najnowszych technologii dronowych.
Czytaj też:
Bosak przypomina: Kredyt SAFE UE bez zgody prezydenta będzie sprzeczny z KonstytucjąCzytaj też:
Czarnek ostrzega Tuska ws. "planu B": Staną przed sądemCzytaj też:
Koniecznie pożyczka z Unii. Sikorski: I tak zrobimy, bo mamy plan B
