Rzecznik prasowy Kremla Dmitrij Pieskow przypomniał, że proces pokojowy jest obecnie "wstrzymany".
– Spodziewamy się jednak, że zostanie on wznowiona. Oczekujemy również, że nasi amerykańscy odpowiednicy będą kontynuować wysiłki pokojowe i mediacyjne w tej sprawie – powiedział.
Dmitrij Pieskow dodał, że Rosja rzekomo atakuje "wyłącznie obiekty wojskowe lub zbliżone do wojskowych" na Ukrainie.
Jednocześnie przekazał, że siły zbrojne Ukrainy atakują obiekty infrastrukturalne w Rosji.
Przerwa w negocjacjach ws. wojny na Ukrainie
14 maja prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że spodziewa się zakończenia przerwy w negocjacjach i zintensyfikowania działań dyplomatycznych.
Proces negocjacyjny w sprawie wojny rosyjsko-ukraińskiej praktycznie stanął w miejscu od czasu wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem pod koniec lutego. Spodziewana wizyta negocjatorów Donalda Trumpa w Kijowie "po Wielkanocy" nigdy nie doszła do skutku.
Pod koniec kwietnia Wołodymyr Zełenski oświadczył, że Ukraina jest gotowa na kolejną rundę negocjacji pokojowych z Rosją w formacie trójstronnym.
Rosja zajmie cały Donbas? Trump zaprzecza
Kilka dni temu prezydent USA Donald Trump przecząco odpowiedział na pytanie dotyczące tego, czy uzgodnił z Władimirem Putinem, że Rosja zajmie cały Donbas na wschodzie Ukrainy.
Pytany podczas rozmowy z dziennikarzami przed wylotem do Pekinu, czy zawarł porozumienie z Putinem w sprawie zajęcia przez Rosję całego Donbasu, prezydent USA odpowiedział: "Nie".
Przedstawiciele Kremla wielokrotnie twierdzili, że podczas ubiegłorocznego szczytu w Anchorage na Alasce strona amerykańska zgodziła się, by Rosja zajęła resztę nieokupowanego Donbasu i wywrze na Ukrainie presję, by to zaakceptować.
Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow mówił o tym porozumieniu jako o "duchu Anchorage", jednak później przedstawiciele administracji USA nie potwierdzali tych ocen.
Czytaj też:
Propozycja Ukrainy odrzucona. Rosja nie chce rozejmuCzytaj też:
Rosja atakuje, mimo zawieszenia broni. Są ofiary
