Wypadek wydarzył się w sobotę tuż przed godziną 14. W wyniku kolizji dwóch skuterów wodnych, sternicy zostali wciągnięci pod wodę. Jeden z zawodników doznał bardzo ciężkich obrażeń. Natychmiast rozpoczęto jego reanimację na miejscu, jednak mimo wysiłków ratowników nie udało się go uratować. Mężczyzna pochodziła w województwa dolnośląskiego. Drugi uczestnik kolizji również wymagał pomocy medycznej, choć jak podają media nie doznał poważniejszych obrażeń. Na miejsce skierowano służby ratunkowe, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
– W trakcie zawodów doszło do zderzenia dwóch skuterów wodnych. Pomimo prowadzonej reanimacji życia jednego ze sterników nie udało się uratować – poinformowała podkom. Monika Jakubowska, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Płocku, w rozmowie z TVP Warszawa. Jak poinformował TVN24, zmarły miał 19 lat.
Zawody, które odbywały się na akwenie bezpośrednio przylegającym do płockiego molo przy ul. Rybaki, zostały przerwane. Organizatorzy, sędziowie oraz służby ratownicze (w tym WOPR) podjęli działania zabezpieczające teren.
Komunikat policji
"Tragiczny wypadek podczas zawodów na Wiśle w Płocku. Dziś przed godz. 15:00, podczas Pierwszej Rundy Mistrzostw Polski Skuterów Wodnych odbywających się na Wiśle w Płocku, doszło do tragicznego w skutkach wypadku.W trakcie zawodów zderzyły się dwa skutery wodne. Na miejsce skierowano służby ratunkowe, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pomimo podjętej reanimacji życia jednego ze sterników niestety nie udało się uratować. Zawody zostały przerwane. Na miejscu pracują służby" – czytamy w komunikacie policji.
Onet wskazuje, że rywalizacja rozpoczęła się w sobotę o godzinie 10 i przyciągnęła nad Wisłę wielu kibiców sportów wodnych.
