James Erdman, były agent Centralnej Agencji Wywiadowczej USA zeznał przed Komisją Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Spraw Rządowych Senatu USA, że władze federalne "zatuszowały" pochodzenie wirusa SARS-CoV-2 wywołującego COVID-19. W tym kontekście wskazał przede wszystkim na rolę dr. Fauciego, który występował w roli szefa zespołu reagowania na koronawirusa w Białym Domu. To on miał wpłynąć na dochodzenie w sprawie pochodzenia wirusa w ramach "zatuszowania" ustaleń o wycieku z laboratorium.
Były agent CIA: Rola Fauciego w tuszowaniu była celowa
Erdman zeznał, że Fauci ingerował w analizy pochodzenia COVID-19, dostarczając Wspólnocie Wywiadowczej USA (IC) "sprzeczną listę starannie wyselekcjonowanych ekspertów przedmiotowych, urzędników służby zdrowia publicznego i naukowców".
Wśród nich znajdowało się kilku naukowców, którzy wzięli udział w telekonferencji w lutym 2020 r., która ostatecznie zaowocowała powszechnie zdyskredytowanym artykułem naukowym "Przybliżone pochodzenie SARS-CoV-2", bagatelizującym teorię wycieku z laboratorium.
Erdman wskazał, że w rezultacie: "Kierownicy ds. analityki CIA i DNI odpowiedzialni za badanie pochodzenia COVID-19 podejmowali decyzje sprzeczne z wnioskami ekspertów przedmiotowych i praktyką analityczną, konsekwentnie faworyzując teorię odzwierzęcą lub pochodzenia naturalnego".
Kim jest James Erdman?
Jak piszą amerykańskie media, Erdman jest byłym oficerem wywiadu i weteranem wojennym, który współtworzył oddolną grupę aktywistów Feds For Freedom, organizację, która powstałą w reakcji na przymuszanie Amerykanów przez władze do aplikowania covidowych szczepionek, w które zaangażowani byli pracownicy federalni i wojskowi.
Podczas przesłuchania Erdman powiedział senatorom, że agencje wywiadowcze, a zwłaszcza CIA, nie zapewniły przejrzystości w sprawie COVID, i ostrzegł, że w rezultacie Kongres był wprowadzany w błąd.
– Jeśli nie zajmiemy się tym problemem, władze ustawodawcze i wykonawcze nadal będą wprowadzane w błąd – powiedział były wywiadowca.
Podstawa do uzyskania zezwolenia na użycie mRNA
Erdman mówił m.in. o nadzorze nad badaniami biologicznymi i stwierdził, że rząd federalny potrzebuje gruntownego przeglądu finansowanych ze środków federalnych prac z zakresu nauk biologicznych, w tym bardziej rygorystycznych definicji badań nad "wzmocnieniem funkcji" i badań nad bronią, a także lepszego egzekwowania obowiązującej polityki.
– Polityka zdrowia publicznego wyglądałaby zupełnie inaczej, gdyby Amerykanie wiedzieli, że wirus z laboratorium w Chinach posłuży jako podstawa do uzyskania zezwolenia na użycie w nagłych wypadkach produktów mRNA – powiedział Erdman, atakując w szczególności dr. Anthony'ego Fauciego.
Czytaj też:
Stał się twarzą polityki covidowej. Biden prewencyjnie ułaskawił FauciegoCzytaj też:
Fundusze na COVID wycofane. "Nie będziemy już marnować miliardów dolarów podatników"Czytaj też:
USA blokują raport o szczepionkach na COVID-19
