USA blokują raport o szczepionkach na COVID-19

USA blokują raport o szczepionkach na COVID-19

Dodano: 
Wakcynacja nauczycieli szczepionką firmy AstraZeneca przeciwko Covid-19
Wakcynacja nauczycieli szczepionką firmy AstraZeneca przeciwko Covid-19 Źródło: PAP / AstraZeneca
Amerykański instytut badawczy nie opublikuje raportu dotyczącego skuteczności szczepionek przeciw COVID-19 – ustalił "The Washington Post".

Decyzja zapadła na końcowym etapie prac, po wcześniejszym opóźnieniu publikacji. Raport miał ukazać się 19 marca w biuletynie Morbidity and Mortality Weekly Report (MMWR). Ostatecznie materiał nie został dopuszczony do druku.

Zastrzeżenia wobec zastosowanej metodologii

Jak przekazał rzecznik Departamentu Zdrowia USA Andrew Nixon, powodem były zastrzeżenia do metodologii, w tym sposobu szacowania skuteczności szczepionki. Tego typu przegląd ma być standardową procedurą. Z ustaleń "Washington Post" wynika jednak, że raport przeszedł wcześniej wewnętrzną ocenę naukową. Według źródeł gazety dokument wskazywał, że szczepienia ograniczyły liczbę hospitalizacji i wizyt na oddziałach ratunkowych o około połowę wśród zdrowych dorosłych w sezonie zimowym.

Byli urzędnicy CDC zwracają uwagę, że wycofanie publikacji na tak zaawansowanym etapie zdarza się bardzo rzadko. Ich zdaniem decyzja jest trudna do wytłumaczenia wyłącznie względami naukowymi. Resort zdrowia nadzoruje Robert F. Kennedy Jr., który wielokrotnie krytykował szczepienia. W przeszłości określał preparat przeciw COVID-19 jako "najbardziej śmiercionośną szczepionkę".

Spór o skutki uboczne

W tym samym czasie w Europie toczy się sprawa dotycząca powikłań po szczepieniach. Chodzi o sprawę kobiety z Moguncji, która po szczepieniu preparatem Vaxzevria w 2021 roku straciła słuch w jednym uchu. Domaga się ona odszkodowania w wysokości co najmniej 150 tys. euro. Wcześniej jej pozew został oddalony, ale po decyzji sądu najwyższego sprawa wraca do ponownego rozpatrzenia.

Eksperci wskazują jednocześnie na rzadkie, ale poważne powikłania związane ze szczepionkami wektorowymi, takimi jak preparat AstraZeneca czy Johnson & Johnson. Najpoważniejszym z nich był zespół VITT – zaburzenie polegające na jednoczesnym występowaniu zakrzepów i spadku liczby płytek krwi. Z dostępnych danych wynika, że powikłanie to występowało rzadko – w Stanach Zjednoczonych około jednego przypadku na 200 tys. szczepień preparatem Johnson & Johnson, a w Wielkiej Brytanii około trzech przypadków na 100 tys. po szczepionce AstraZeneca.

Czytaj też:
Ciężkie powikłania po szczepionkach przeciw COVID-19. Poznano przyczynę?

Źródło: Washington Post / DoRzeczy.pl
Czytaj także