Szef MAEA powiedział w wywiadzie dla "Financial Times", że władze Kazachstanu wyraziły taką gotowość podczas jego spotkania z prezydentem Kasymem-Żomartem Tokajewem w Astanie.
Chodzi o ok. 440 kg uranu wzbogaconego do 60 proc., który według ekspertów po dalszym wzbogaceniu mógłby zostać wykorzystany do produkcji broni jądrowej.
Ajatollahowie oddadzą zapasy wzbogaconego uranu?
Kwestia irańskich zapasów uranu pozostaje jednym z najtrudniejszych tematów nieformalnych rozmów prowadzonych między Waszyngtonem a Teheranem. Prezydent USA Donald Trump domaga się wywiezienia materiałów rozszczepialnych poza terytorium Republiki Islamskiej.
Iran publicznie sprzeciwia się przekazaniu zapasów za granicę, jednak – według źródeł cytowanych przez "FT" – w negocjacjach rozważane są scenariusze obejmujące rozcieńczenie lub transfer uranu w ramach szerszego porozumienia.
Kazachstan od 2017 r. jest gospodarzem kontrolowanego przez MAEA banku nisko wzbogaconego uranu, utworzonego w celu ograniczenia ryzyka proliferacji broni jądrowej i zapewnienia dostaw paliwa dla cywilnej energetyki atomowej.
Umowa JCPOA. Trump zerwał porozumienie nuklearne z Teheranem
Prezydent USA Donald Trump od wielu miesięcy ostrzegał reżim w Teheranie przed interwencją zbrojną, jeśli nie dojdzie do porozumienia w sprawie irańskiego programu nuklearnego. Iran od dawna zaprzecza, że jego celem jest budowa bomby atomowej.
Trump w czasie swojej pierwszej kadencji zerwał umowę wynegocjowaną przez jego poprzednika Baracka Obamę, na mocy której Iran zgodził się na surowe ograniczenia wzbogacania uranu.
Chodzi o porozumienie JCPOA (Joint Comprehensive Plan of Action) zawarte w lipcu 2015 r. w Wiedniu pomiędzy Iranem a grupą państw P5+1 (Chiny, Francja, Niemcy, Rosja, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone), a także Unią Europejską.
Głównym celem umowy było zagwarantowanie, że irański program nuklearny będzie miał wyłącznie pokojowy charakter. Porozumienie przewidywało ograniczenie przez Iran swojej działalności nuklearnej w zamian za zniesienie sankcji nałożonych na ten kraj przez ONZ, UE i USA.
Stany Zjednoczone wycofały się z JCPOA w maju 2018 r., podczas pierwszej kadencji Trumpa.
Atak na Iran. Nie żyje ajatollah Chamenei
Najwyższy przywódca duchowo-polityczny Iranu, ajatollah Ali Chamenei, który został zabity pierwszego dnia amerykańsko-izraelskiej operacji (28 lutego), wydał przed laty fatwę zakazującą posiadania i użycia broni masowego rażenia.
W czerwcu 2025 r., w czasie tzw. wojny dwunastodniowej, Izrael i Stany Zjednoczone zbombardowały ośrodki związane z irańskim programem nuklearnym (Fordo, Natanz, Isfahan) według Trumpa całkowicie je niszcząc, czemu zaprzecza reżim w Teheranie.
Kruche zawieszenie broni
Od 8 kwietnia w wojnie USA z Iranem obowiązuje rozejm, mimo że Trump systematycznie grozi wznowieniem ataków, jeśli Teheran nie zgodzi się na zawarcie umowy. We wtorek (26 maja) amerykańskie wojsko ogłosiło przeprowadzenie "uderzeń w samoobronie" na cele w południowym Iranie.
Czytaj też:
Trump odsłania karty. Kluczowa narada
