Po tym, jak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych sił specjalnych imię "Bohaterów UPA", prezydent Karol Nawrocki zaproponował odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego, którym w 2022 r. uhonorował go ówczesny prezydent Andrzej Duda.
"Zełenski popełnił błąd". Sikorski o "zakulisowych rozmowach" i "skorygowaniu błędu"
Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski pytany we wtorek (2 marca) podczas spotkania z mieszkańcami Tarnogrodu (województwo lubelskie) o decyzję prezydenta Ukrainy, ocenił, że Zełenski "popełnił błąd".
– To jest skomplikowane, bo nie wszyscy nasi bohaterowie muszą być przez innego kraje czczeni, ale są granice. Spodziewałbym się, że strona ukraińska weźmie pod uwagę naszą wrażliwość. Im się kojarzy UPA z oporem przeciwko sowietom, a nam się kojarzy z Wołyniem – powiedział minister.
– Toczą się rozmowy zakulisowe. Mam nadzieję, że strona ukraińska znajdzie jakiś sposób na skorygowanie tego błędu – dodał.
Zdaniem Sikorskiego, Polska ma prawo do rozczarowania i do domagania się korekty, ale nie można pozwolić, aby rosyjska narracja i dezinformacja skłóciły nas z Ukrainą. – Bo wtedy stratna będzie i Ukraina, i Polska – argumentował.
Sybiha o wyborze imienia jednostki: Decyzja żołnierzy
Szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha poinformował w środę (3 marca), że decyzja o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia "Bohaterów UPA" była wyborem żołnierzy.
"Nie mieli nawet w najmniejszym stopniu antypolskich intencji. Chodziło im o upamiętnienie tych, którzy wiele lat temu również walczyli przeciw imperialnej Moskwie, bolszewicko-komunistycznej okupacji i represjom" – napisał polityk w serwisie X.
"Nasi obrońcy zasługują na bezwarunkowy szacunek. To właśnie oni dziś, kosztem własnego zdrowia, a często także życia, utrzymują linię frontu i bronią całej Europy przed rosyjskim zagrożeniem. Płacą za to najwyższą cenę" – podkreślił Sybiha.
Czytaj też:
"Fatalny błąd" Zełenskiego. "Utrata serc Polaków"
