Jak podkreśla OSW, utrudnione jest precyzyjne oszacowanie zmian terytorialnych ze względu na rosnące rozbieżności w danych publikowanych przez ukraińskie i rosyjskie źródła OSINT. Większość obserwatorów potwierdza spowolnienie tempa działań, choć różni się co do jego skali.
Według ukraińskiego projektu analitycznego DeepState w maju br. zmiany na froncie wyniosły około 14 km2 na korzyść Rosji. Z kolei amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW) wskazuje, że w tym okresie siły ukraińskie miały odzyskać więcej terenu, niż utraciły – ponad 250 km2.
OSW ocenia, że rozbieżności w danych wynikają m.in. z różnic metodologicznych oraz odmiennego dostępu do informacji o sytuacji na froncie. Analitycy podkreślają, że mimo ograniczonych postępów terytorialnych Rosja nadal prowadzi intensywne działania ofensywne na wybranych odcinkach frontu.
Ile terytorium Ukrainy okupuje Rosja?
Według Reutersa, Rosja kontroluje obecnie prawie 20 proc. terytorium Ukrainy, w tym Krym, który zaanektowała w 2014 r., Ługańsk, ponad 80 proc. obwodu donieckiego, ok. 75 proc. terytorium Chersońszczyzny i Zaporoża oraz niewielkie obszary obwodów charkowskiego, sumskiego, mikołajowskiego i dniepropietrowskiego.
Władimir Putin w zamian za zawieszenie broni żąda od Ukrainy całego Donbasu, w tym terytoriów, których nie kontroluje rosyjska armia. Według agencji AFP, która powołuje się na dane ISW, gdyby Kijów spełnił warunki Moskwy, Rosja bez walki zyskałaby terytorium o powierzchni ok. 2300 km2 – niemal tyle, co Luksemburg (2590 km2), najbogatszy kraj UE.
Dla Moskwy inwazja na Ukrainę trwa już dłużej niż Wielka Wojna Ojczyźniana
Wojska rosyjskie atakują Ukrainę od 22 lutego 2022 r. To dłużej niż Armia Czerwona walczyła w II wojnie światowej, znanej w Rosji jako Wielka Wojna Ojczyźniana 1941-1945.
Brytyjski wywiad ujawnił pod koniec maja, że w wojnie na Ukrainie zginęło prawie 500 tys. rosyjskich żołnierzy.
Po obchodach Dnia Zwycięstwa 9 maja w Moskwie, Putin po raz pierwszy stwierdził, że konflikt zmierza do końca. Wkrótce potem odrzucił apel ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w sprawie zakończenia wojny i podjęcia dwustronnych rozmów pokojowych.
Czytaj też:
Putin odrzucił ofertę Zełenskiego. "Od teraz sytuacja Rosji będzie tylko gorsza"
