Leszek Kraskowski jest już drugą osobą publiczną, zastraszaną i prześladowaną przez organa państwa w związku z aferą Polnordu.
Aferą, której zamiecenie do tego stopnia mówi o sprawie wszystko, że już nie trzeba przypominać szczegółów. Wyrzucono prokuratora, który przez cztery lata zgromadził dowody i przygotował akt oskarżenia, przysłano nowego, który błyskawicznie umorzył sprawę, a uzasadnienie utajnił – i to właśnie Kraskowski owo „tajne” uzasadnienie opublikował, pokazując, jak bardzo jest bezczelną i kompromitującą tę władzę hucpą.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.

