Największą sensacją dnia był mecz Niemców z Paragwajem rozegrany w Foxborough. Faworyzowana drużyna Juliana Nagelsmanna objęła prowadzenie po golu Kaia Havertza, ale Paragwaj wyrównał za sprawą Julio Enciso.
Po dogrywce utrzymał się remis 1:1, a w serii rzutów karnych skuteczniejsi okazali się piłkarze z Ameryki Południowej.
Dla czterokrotnych mistrzów świata to kolejny nieudany mundial. Niemcy po raz trzeci z rzędu nie zdołali awansować do ścisłej czołówki turnieju, mimo że do fazy pucharowej przystępowali jako zwycięzcy grupy E.
Mundial 2026. Niemcy i Holendrzy odpadli z turnieju
Równie dramatyczny przebieg miało spotkanie Holandii z Marokiem. Po regulaminowym czasie i dogrywce był remis 1:1, a o awansie zadecydowały rzuty karne. W nich lepsi okazali się Marokańczycy, którzy wygrali 3-2 i wyeliminowali jednego z europejskich faworytów turnieju.
Holendrzy byli wymieniani w gronie kandydatów do medalu po udanej fazie grupowej, jednak w meczu z Marokiem nie potrafili wykorzystać przewagi w posiadaniu piłki i stworzyć większej liczby klarownych sytuacji bramkowych.
Paragwaj i Maroko grają dalej. Dziś mecz Francja-Szwecja
Awans do 1/8 finału wywalczyły tym samym Paragwaj i Maroko. Paragwajczycy zmierzą się w kolejnej rundzie z Francją lub Szwecją, a Maroko może trafić na Kanadę.
We wtorek (30 czerwca o godz. 19:00) Wybrzeże Kości Słoniowej zagra z Norwegią. Z kolei o godz. 23:00 rozpocznie się mecz Francja-Szwecja.
Czytaj też:
Futbol nie liczy lat
