"Kosmetyka". Kaczyński apeluje do Tuska

"Kosmetyka". Kaczyński apeluje do Tuska

Dodano: 
Jarosław Kaczyński, prezes PiS
Jarosław Kaczyński, prezes PiS Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Premier Donald Tusk zapowiedział zmiany podatkowe obejmujące PIT, CIT i daninę solidarnościową. Głos zabrał Jarosław Kaczyński.

Głównym tematem politycznym są w środę zaanonsowane przez premiera Donalda Tuska i ministra finansów Andrzeja Domańskiego drobne zmiany w podatkach.

Podniesiony próg PIT, podwyżka CIT i daniny solidarnościowej

Zapowiedziane zmiany dotyczą PIT i CIT. Premier ogłosił, że nastąpi podniesienie progu podatkowego ze 120 do 130 tys. zł.

Dla podmiotów osiągających roczne przychody przekraczające 200 milionów zł oraz dla podatkowych grup kapitałowych podniesiony zostanie podatek CIT. Z 19 na 22 procent.

Jeśli zmiany zostaną przeprowadzone, zarabiający ponad milion złotych rocznie zapłacą o 1 pkt proc. więcej – czyli 5 proc., daniny solidarnościowej.

Wipler: Jeszcze próbują to sprzedać jako sukces

Opozycja, a także środowisko prezydenta, krytykuje rząd, argumentując, że nie jest to zmiana, jaką bardzo głośno obiecywał w kampanii parlamentarnej 2023 roku.

Poseł Konfederacji Przemysław Wipler ocenił, że władza postępuje bezczelnie. "Obiecali 3.600 rocznie mniej podatku wszystkim, zaproponowali o 2 000 mniej podatku tylko tym którzy zarabiają 10.000 miesięcznie. I jeszcze próbują sprzedać to jako sukces! I oczekują wdzięczności" – czytamy w jego wpisie na X.

Kaczyński: Kosmetyka! Tusk do pracy!

Głos zabrali także poseł Przemysław Czarnek, który przypomniał o propozycji PiS w poruszonej tematyce oraz prezes Prawa i Sprawiedliwości.

"Miały być poważne zmiany podatkowe, a jest kosmetyka! 80% osób pracujących pominięto, a dodatkowe podatki, nawet dla dużych firm, które tworzą miejsca pracy dla naszych obywateli, mogą spowodować obniżenie konkurencyjności polskiej gospodarki" – czytamy na profilu Jarosława Kaczyńskiego w mediach społecznościowych.

"Panowie Tusk i Domański, uszczelnijcie system podatkowy, ukróćcie złodziejstwo, a pieniędzy wystarczy na podniesienie kwoty wolnej i wprowadzenie jednego wyższego progu na poziomie 180 tys. zł dla wszystkich. Weźcie się do pracy!" – podsumował polityk.

Czytaj też:
Sektor prywatny pracuje na wydatki państwa 229 dni w roku
Czytaj też:
Szefernaker krytycznie o propozycjach podatkowych. "Chcą komplikować"

Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: DoRzeczy.pl / X
Czytaj także