"Prawdziwi komuniści, czekiści". Poseł KO ostro o partii Razem

"Prawdziwi komuniści, czekiści". Poseł KO ostro o partii Razem

Dodano: 
Adrian Zandberg, Artur Łącki
Adrian Zandberg, Artur Łącki Źródło: PAP / Radek Pietruszka / Marcin Obara
Poseł KO Artur Łącki uważa, że partia Razem to "prawdziwi komuniści, tacy czekiści". Przyznał, że woli "kanapową Lewicę".

W audycji Radia Wnet poseł Koalicji Obywatelskiej Artur Łącki był pytany, z kim wyobraża sobie koalicję po najbliższych wyborach parlamentarnych. – Wolałbym rządzić z PSL-em – odparł. Jednocześnie podkreślił, że w polskiej polityce jest miejsce dla ludzi o lewicowych poglądach społecznych. – Czasami wolę tę naszą kanapową, liberalną, kapitalistyczną Lewicę – powiedział. – Nie będziemy nazwiskami tutaj operowali, bo niektórzy się mogą ucieszyć, a inni obrazić – dodał.

– Na pewno nie z Razem. To są prawdziwi komuniści, tacy czekiści nawet bym powiedział – stwierdził Łącki. – A Włodzimierz Czarzasty nie jest prawdziwym komunistą – zapytał prowadzący rozmowę redaktor Łukasz Jankowski. – Ja raczej się przyjaźnię z panem Dariuszem Wieczorkiem – wskazał poseł Koalicji Obywatelskiej. Na uwagę, że Wieczorek też należał do PZPR, polityk odpowiedział: – Połowa ludzi w Polsce miała związki z PZPR. Ja też miałem związki z PZPR, mój sąsiad był członkiem PZPR.

Łącki stwierdził również, że potrzebna jest Lewica, która ma "liberalne" poglądy na gospodarkę, bowiem "będzie zgarniała ludzi o lewicowych poglądach".

"Zastawialiście się kiedyś, co Platformersi myślą o o lewicy, o lewicowych wyborcach? Z pana posła szczery człowiek, podzielił się swoimi przemyśleniami" – skomentował za pośrednictwem platformy X współprzewodniczący partii Razem Adrian Zandberg.

Wybory 2027. Nowa Lewica i Razem na jednej liście?

Włodzimierz Czarzasty oświadczył, że chciałby, aby lewica w Polsce się konsolidowała i wystartowała w ramach jednego komitetu wyborczego w wyborach parlamentarnych w 2027 r. – Chciałbym pójść razem z panem Zandbergiem, chciałbym pójść razem z panią Senyszyn, ze wszystkimi siłami lewicy, ze związkami zawodowymi – mówił w Polsat News. – Z panem Zandbergiem łączy mnie 95 proc. poglądów, 5 proc. to jest różnica w podejściu do rządu – podkreślił.

Adrian Zandberg odpowiedział, że przewodniczący Nowej Lewicy "wybrał już swojego koalicjanta". – Tym koalicjantem jest Donald Tusk – wskazał.

Czytaj też:
Sondaż: PiS i Konfederacja bez większości. Partia Brauna języczkiem u wagi

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: X / Radio Wnet
Czytaj także