Balogun został usunięty z boiska po interwencji VAR w meczu 1/16 finału, wygranym przez Amerykanów 2:0. Zgodnie z regulaminem FIFA, czerwona kartka oznacza automatyczne zawieszenie na kolejne spotkanie, w tym przypadku przeciwko Belgii w 1/8 finału mundialu.
FIFA poinformowała jednak, że na podstawie artykułu 27 kodeksu dyscyplinarnego zawiesi wykonanie kary na okres jednego roku próbnego. Oznacza to, że zawodnik będzie mógł wystąpić przeciwko Belgii, choć sama kara pozostaje w mocy i może zostać przywrócona w przypadku kolejnego przewinienia.
Po interwencji Trumpa FIFA cofa czerwoną kartkę dla piłkarza USA
Według doniesień amerykańskiej prasy, Trump miał osobiście zwrócić się do Infantino z prośbą o ponowne przeanalizowanie sytuacji. Biały Dom nie zaprzeczył doniesieniom o rozmowie.
Prezydent USA opublikował wpis w serwisie Truth Social, w którym podziękował FIFA za – jak to określił – "odwrócenie wielkiej niesprawiedliwości".
Media piszą o skandalu i końcu piłki nożnej, jaką znamy. Dziennikarze sportowi zwracają również uwagę na osobiste relacje prezydenta USA z szefem FIFA. W grudniu ubiegłego roku Infanito uhonorował Trumpa pierwszą w historii pokojową nagrodą FIFA w dowód uznania "wyjątkowych działań na rzecz pokoju na świecie".
Polityczne naciski podczas mundialu 2026. Belgia oburzona
Interwencja Białego Domu wywołała oburzenie w Belgii. Belgijska federacja piłkarska określiła ruch FIFA jako "sprzeczny z regulaminem" i zapowiedziała analizę możliwych kroków prawnych. Przedstawiciele belgijskiej sceny politycznej i sportowej sugerowali, że federacja uległa naciskom politycznym.
Balogun jest jednym z liderów reprezentacji USA podczas tegorocznego mundialu. Napastnik zdobył dotąd trzy bramki w turnieju. O godz. 2:00 w nocy z poniedziałku na wtorek (7 lipca) Stany Zjednoczone zagrają z Belgią.
Czytaj też:
Wpis kanclerza wywołał burzę. Chodzi o reprezentację Niemiec
