33 dni bez posiedzeń Sejmu. Kolejne obrady dopiero we wrześniu

33 dni bez posiedzeń Sejmu. Kolejne obrady dopiero we wrześniu

Dodano: 
Posłowie w Sejmie
Posłowie w Sejmie Źródło: Piotr Molęcki / Kancelaria Sejmu
Po trzech lipcowych posiedzeniach Sejmu kolejne obrady izby zaplanowano dopiero na wrzesień. Oznacza to 33-dniową przerwę między posiedzeniami plenarnymi.

Zgodnie z harmonogramem prac Sejmu, po posiedzeniach w dniach 1-3 lipca, 15-17 lipca oraz 29-31 lipca następne obrady rozpoczną się 3 września – informuje "Super Express".

Dziennik podkreśla, że mimo przerwy w posiedzeniach plenarnych parlamentarzyści nie mają formalnych "wakacji". W sierpniu odbywają się m.in. posiedzenia komisji sejmowych i zespołów parlamentarnych, a posłowie prowadzą także działalność w okręgach wyborczych.

Jak zauważa "SE", część parlamentarzystów planuje wykorzystać sierpniową przerwę na wypoczynek. Poseł KO Witold Zembaczyński powiedział gazecie, że z uwagi na ciążę partnerki nie planuje dalszych wyjazdów i zamierza spędzić wolny czas w okolicach Opola.

Nowy sondaż do Sejmu. Kto na czele?

Gdyby wybory do Sejmu odbyły się na początku lipca, wygrałaby je Koalicja Obywatelska z wynikiem 25,1 proc. – wynika z najnowszego sondażu CBOS.

Prawo i Sprawiedliwość mogłoby liczyć na 19,1 proc. głosów, a Konfederacja na 15,3 proc. Do Sejmu, z czwartym wynikiem (8,1 proc.) weszłaby jeszcze Konfederacja Korony Polskiej Grzegorz Brauna, a także Nowa Lewica, na którą chce głosować 5,3 proc. respondentów.

Poza parlamentem znalazłyby się: partia Razem (4,1 proc.), Polskie Stronnictwo Ludowe (3,6 proc.), Polska 2050 (3,6 proc.) i Unia Centrum (1,1 proc.) – nowa formacja pod wodzą minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski, która w lutym odeszła z Polski 2050, zabierając ze sobą połowę posłów ugrupowania założonego przez Szymona Hołownię.

Czytaj też:
"Szymon uważał, że wie lepiej". Kulisy decyzji Hołowni

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Super Express
Czytaj także