Największa reforma ETS od lat. Komisja Europejska ma ogłosić ważne zmiany

Największa reforma ETS od lat. Komisja Europejska ma ogłosić ważne zmiany

Dodano: 
Przewodnicząca Komisji Europejskiej, niemiecka polityk Ursula von der Leyen
Przewodnicząca Komisji Europejskiej, niemiecka polityk Ursula von der Leyen Źródło: PAP / Wiktor Dąbkowski
Komisja Europejska ma dziś przedstawić propozycję największej od lat reformy unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2 (EU ETS).

Zgodnie z zapowiedziami Bruksela ma złagodzić część obowiązujących przepisów, które od lat budzą sprzeciw państw o wysokoemisyjnej gospodarce, w tym Polski.

Jak informuje Business Insider Polska, reforma ma objąć przede wszystkim tempo ograniczania liczby uprawnień do emisji, darmowe pozwolenia dla przemysłu oraz zasady finansowania transformacji energetycznej.

Wolniejsze ograniczanie liczby uprawnień

Najważniejsza zmiana ma dotyczyć tempa zmniejszania liczby uprawnień do emisji CO2 dostępnych na rynku. Obecnie obowiązujące przepisy zakładają, że liczba uprawnień będzie systematycznie spadać, aż około 2039 r. praktycznie osiągnie poziom zerowy. Komisja Europejska ma zaproponować wydłużenie funkcjonowania systemu również na lata 40.

Roczna redukcja liczby uprawnień ma zostać zmniejszona. Do 2035 r. ma wynosić niewiele ponad 3 proc. rocznie zamiast obecnych ponad 4 proc., natomiast po 2035 r. tempo ograniczania ma zostać jeszcze bardziej spowolnione.

Dłużej darmowe uprawnienia dla przemysłu

Zmiany mają objąć także system darmowych uprawnień dla przemysłu energochłonnego. Komisja Europejska zaproponuje wydłużenie obowiązywania bezpłatnych uprawnień po 2034 r. Dodatkowo przedsiębiorstwa inwestujące w dekarbonizację mają otrzymać dodatkowe bezpłatne pozwolenia o wartości około 10 mld euro.

Komisja ma przygotowywać również zmianę metodologii wyliczania darmowych uprawnień. Polska zabiega o bardziej zróżnicowane wskaźniki uwzględniające specyfikę poszczególnych gałęzi przemysłu oraz o zastosowanie nowych zasad z mocą wsteczną.

Fundusz Modernizacyjny pozostanie po 2030 roku

Komisja ma również zaproponować utrzymanie Funduszu Modernizacyjnego po 2030 r. Jak podają media, Polska ma być największym beneficjentem tego instrumentu. Od 2020 r. otrzymała z niego ponad 50 mld zł na modernizację energetyki, termomodernizację budynków publicznych, wymianę źródeł ciepła, rozwój odnawialnych źródeł energii oraz modernizację sieci elektroenergetycznych.

Na dwa dni przed publikacją propozycji reformy, Polska wraz z dziewięcioma państwami wystąpiła do Komisji Europejskiej o zmianę zasad funkcjonowania ETS. Jak podał Business Insider Polska, wspólne stanowisko podpisały: Polska, Włochy, Czechy,
Słowacja, Węgry, Rumunia, Bułgaria, Grecja, Cypr i Estonia. Państwa te zaapelowały o wolniejsze ograniczanie liczby uprawnień do emisji, utrzymanie darmowych pozwoleń dla przemysłu, większą elastyczność systemu, uwzględnienie krajowych miksów energetycznych oraz ponowną analizę systemu ETS2 obejmującego transport i ogrzewanie budynków.

Przeciwko łagodzeniu systemu ETS wystąpiło siedem państw: Holandia, Dania, Hiszpania, Finlandia, Portugalia, Luksemburg i Szwecja. Kraje te domagają się utrzymania, a nawet zaostrzenia obecnych przepisów.

Czytaj też:
"To przelało czarę goryczy". KE żąda od polskich firm spełnienia niemożliwych norm emisji

Źródło: Business Insider
Czytaj także