W umowie koalicyjnej podpisanej przez liderów KO, PSL, Polski 2050 i Nowej Lewicy, znalazł się zapis: "Naprawimy i odpolitycznimy media publiczne. Stały się one w dużej mierze odpowiedzialne za rozłam w społeczeństwie, szerzenie kłamstw oraz celowo urządzane nagonki i kampanie nienawiści, prowadzące do rozbicia wspólnoty narodowej. Zobowiązujemy się podjąć wszystkie niezbędne kroki, by niezwłocznie przerwać ten proceder i wyciągnąć konsekwencje wobec siejących nienawiść za pieniądze publiczne".
Marek Czyż, który zapowiadał pierwsze wydanie "19:30" (dawniej "Wiadomości") zapewniał wówczas, że media publiczne zaproponują Polakom "czystą wodę zamiast propagandowej zupy".
Wiarygodność mediów publicznych. Polacy zabrali głos w sondażu
W najnowszym sondażu SW Research dla portalu Onet.pl, Polaków zapytano, jak obecnie oceniają wiarygodność mediów publicznych w porównaniu do czasów, kiedy rządził PiS.
36,6 proc. badanych uważa, że media publiczne są bardziej wiarygodne niż za rządów PiS.
31,6 proc. osób wskazuje jednak, że między mediami publicznymi w latach 2015-2023 a tymi po 2023 roku nie ma różnicy.
22,7 proc. Polaków wskazało, że TVP, Polskie Radio czy PAP są obecnie mniej wiarygodne.
"W praktyce oznacza to, że 54,3 proc. Polaków nie widzi poprawy wiarygodności mediów publicznych po przejęciu władzy przez obecną koalicję rządzącą (KO, Polska 2050, PSL, Lewica)" – podkreśla serwis.
9,2 proc. badanych wybrało odpowiedź "trudno powiedzieć".
Sondaż SW Research na zlecenie Onet.pl został zrealizowany 15 lipca 2026 roku metodą wspomaganych komputerowo wywiadów internetowych (CAWI) w SW Panel. W ramach badania przeprowadzono 804 ankiety z ogólnopolską próbą dorosłych. Zastosowano dobór kwotowy – próba była reprezentatywna ze względu na łączny rozkład płci, wieku i klasy wielkości miejscowości zamieszkania.
Czytaj też:
Kolejne pieniądze na TVP. Kilkaset milionów od państwa Czytaj też:
Media publiczne w likwidacji. Jest zawiadomienie do prokuratury
