Celebrytka chce ujawnić prawdę. "Mogą pojawić się próby uciszenia mnie"

Celebrytka chce ujawnić prawdę. "Mogą pojawić się próby uciszenia mnie"

Dodano: 
Aktorka Sylwia Peretti
Aktorka Sylwia Peretti Źródło: PAP / Wojciech Olkuśnik
Sylwia Peretti zapowiedziała, że ujawni prawdę o sprawie, która prowadzona jest przeciwko jej mężowi.

Łukasz P. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego 30 czerwca. W tej samej sprawie zatrzymano jeszcze cztery osoby. Na początku lipca sąd zdecydował o zastosowaniu wobec męża Sylwii Peretti trzymiesięcznego tymczasowego aresztu. Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Regionalną w Gdańsku dotyczy podejrzenia doprowadzenia Narodowego Centrum Badań i Rozwoju do niekorzystnego rozporządzenia mieniem o wartości przekraczającej 7,5 mln zł. Według śledczych w sprawie miało również dojść do posługiwania się nierzetelną dokumentacją oraz fakturami VAT o łącznej wartości blisko 14 mln zł. 21 lipca do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku wpłynęła informacja z Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe o złożeniu zażalenia na postanowienie dotyczące tymczasowego aresztowania Łukasza P.

Sylwia Peretti chce ujawnić prawdę.

Sylwia Peretti opowiedziała w jednym z ostatnich wpisów na InstaStories, że przechodzi trudny okres. Zasugerowała także, że wokół całej sprawy istnieją okoliczności, które – jej zdaniem – nie zostały dotąd przedstawione opinii publicznej. Zapowiedziała, że w najbliższym czasie zamierza ujawnić informacje i kulisy wydarzeń, o których, jak twierdzi, do tej pory nie mówiono. Dodała również, że jest świadoma, iż jej wypowiedzi mogą wywołać kontrowersje i spotkać się z próbami uciszenia. Jak podkreśliła, z tego powodu wcześniej zadbała o odpowiednie zabezpieczenie przygotowanych przez siebie materiałów.

"Już wkrótce opowiem Wam, co naprawdę dzieje się za kulisami wydarzeń, które znacie z nagłówków. Powiem o rzeczach, o których nikt nie mówi. Mam świadomość, że mogą pojawić się próby uciszenia mnie. Dlatego wszystko, co przygotowuję, jest odpowiednio zabezpieczone. Jeśli zajdzie taka potrzeba, ujrzy światło dzienne. Im więcej widzę, tym mocniej utwierdzam się w przekonaniu, że żyjemy w chorym systemie. Systemie, który potrafi odebrać człowiekowi nie tylko spokój, ale także poczucie sprawiedliwości i bezpieczeństwa. Trzymajcie za nas kciuki. Żebym miała siłę walczyć. A przede wszystkim, żeby Łukasz miał siłę to przetrwać"– napisała.

Łukasz P. usłyszał trzy zarzuty. Pierwszy dotyczy wyłudzenia dotacji z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Drugi odnosi się do oszustwa podatkowego i, według śledczych, polegał na wykorzystaniu tych samych faktur do nieuprawnionego odliczenia podatku VAT oraz uzyskania jego zwrotu. Trzeci zarzut dotyczy posługiwania się nierzetelnymi fakturami o znacznej wartości jako autentycznymi dokumentami. Zdaniem prokuratury miało to doprowadzić do oszustwa na szkodę Skarbu Państwa.

Czytaj też:
"Pamiętajcie o tym, wybierając polityków". Piosenkarka nie wytrzymała
Czytaj też:
Kolejna gwiazda znika z Polsatu. "Pokusa powrotu do przeszłości"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także