Pod koniec lipca Mateusz Morawiecki złożył rezygnację z funkcji przewodniczącego Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. To efekt jego odejścia z PiS, która to partia wskazała go na stanowisko. Zgodnie ze statutem EKR, pełniącym obowiązki przewodniczącego tymczasowo został Włoch, Carlo Fidanza.
PiS może teraz zdecydować, kto zostanie nowym szefem frakcji. Jak donosi "Super Express", "w partii trwają ostre targi o to stanowisko". – Największe szanse ma Adam Bielan, ale chrapkę na funkcję szefa EKR po Mateuszu mają też inni europosłowie – Tobiasz Bocheński i Patryk Jaki. Gdybym miał na teraz obstawiać, to prezes Jarosław Kaczyński postawi na Bielana, który ma ogromne doświadczenie polityczne – mówi gazecie bliski współpracownik prezesa PiS.
Popierają go ludzie Morawieckiego
Okazuje się, że także grupa skupiona wokół Morawieckiego, w klubie Rozwój Plus, także chce, by nowym szefem EKR był europoseł Bielan. – Prawda jest taka, że spośród trójki ewentualnych kandydatów na szefa EKR, czyli Bielana, Jakiego i Bocheńskiego, to Adam Bielan wyprzedza pozostałych kandydatów o trzy poziomy, jeśli chodzi o doświadczenie w polityce, ale też doświadczenie w Brukseli. Bielan zjadł zęby na sprawach europejskich i jednocześnie potrafi jednoczyć, więc byłby dobrym szefem EKR – powiedział "SE" poseł Szymon Szynkowski vel Sęk z klubu Rozwój Plus.
Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy to europejska rodzina polityczna skupiająca partie konserwatywne, narodowo-konserwatywne i eurorealistyczne. Działa na dwóch poziomach: Europejska partia polityczna – zrzesza krajowe partie z różnych państw Europy; frakcja w Parlamencie Europejskim – posłowie tych partii wspólnie pracują i głosują w PE.
Najbardziej znane partie należące do tej rodziny to m.in.: Prawo i Sprawiedliwość (Polska), Bracia Włosi (Włochy), Obywatelska Partia Demokratyczna (Czechy), Nowy Sojusz Flamandzki (Belgia). W przeszłości do EKR należeli również brytyjscy konserwatyści – zanim Wielka Brytania opuściła UE.
Obecnie frakcja ta liczy 79 europosłów.
Czytaj też:
Polityk Rozwoju Plus krytykuje pomysł PiS. "Bardzo antypolski" Czytaj też:
Mastalerek bez ogródek o PiS: Jest dziś gorszą opozycją niż Konfederacja
