Dorabiający emeryci muszą uważać. Przekroczenie tej kwoty może słono kosztować

Dorabiający emeryci muszą uważać. Przekroczenie tej kwoty może słono kosztować

Dodano: 
Seniorzy w Polsce
Seniorzy w Polsce Źródło: PAP
Od 1 września 2026 r. część emerytów i rencistów będzie mogła dorobić mniej niż obecnie.

ZUS obniży limity dodatkowych zarobków. Po przekroczeniu pierwszego progu świadczenie może zostać zmniejszone, a po przekroczeniu drugiego – całkowicie zawieszone. Jak wylicza „Dziennik Gazeta Prawna”, nowe limity wyniosą 6463,20 zł i 12 003,10 zł brutto miesięcznie.

Od września będzie można dorobić mniej

Limity dorabiania zmieniają się co trzy miesiące. Ich wysokość zależy od przeciętnego wynagrodzenia podawanego przez Główny Urząd Statystyczny. Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna", przeciętne wynagrodzenie w II kwartale 2026 r. wyniosło 9233,13 zł brutto. W pierwszych trzech miesiącach roku było wyższe i wynosiło 9562,88 zł.

Spadek przeciętnego wynagrodzenia oznacza również niższe limity dla dorabiających emerytów i rencistów.

Od 1 września do 30 listopada 2026 r. będą obowiązywały dwa progi:

  • 6463,20 zł brutto miesięcznie – po przekroczeniu tej kwoty ZUS może zmniejszyć emeryturę lub rentę,
  • 12 003,10 zł brutto miesięcznie – po przekroczeniu tej kwoty ZUS może zawiesić wypłatę świadczenia.

Kwoty te odpowiadają 70 proc. i 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia.

Do końca sierpnia można zarobić więcej bez wpływu na wysokość świadczenia. "DGP" podaje, że od czerwca do sierpnia pierwszy limit wynosi 6694,10 zł, a drugi 12 431,80 zł brutto miesięcznie. Od września pierwszy próg będzie niższy o 230,90 zł, a drugi o 428,70 zł.

W praktyce osoba, która w sierpniu zarobi 6600 zł brutto, nie przekroczy pierwszego limitu. Jeśli tyle samo zarobi we wrześniu, znajdzie się już powyżej nowego progu 6463,20 zł.

Nie każdy emeryt musi pilnować limitów

Nowe limity nie dotyczą wszystkich emerytów. Jak wyjaśnia "DGP" chodzi przede wszystkim o osoby, które pobierają emeryturę lub rentę, ale nie osiągnęły jeszcze powszechnego wieku emerytalnego.

W Polsce wynosi on 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Business Insider wskazuje, że ograniczenia dotyczą m.in. osób pobierających emerytury pomostowe oraz nauczycielskie świadczenia kompensacyjne. Emeryci, którzy osiągnęli już powszechny wiek emerytalny, co do zasady mogą pracować i zarabiać bez tych limitów.

Dorabiasz? Trzeba poinformować ZUS

Osoba, której dotyczą limity, powinna poinformować ZUS o rozpoczęciu pracy lub innej działalności przynoszącej przychód. Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna", trzeba również przekazać ZUS informację, ile mniej więcej będzie się zarabiać. Można do tego wykorzystać formularz EROP.

Zarobki są później rozliczane przez ZUS. Do końca lutego należy przekazać informację o przychodzie osiągniętym w poprzednim roku. Brak takiej informacji może oznaczać konieczność zwrotu pieniędzy. Jeśli świadczeniobiorca nie poinformuje ZUS o swoich przychodach, Zakład może żądać zwrotu nienależnie wypłaconych świadczeń nawet za trzy lata wstecz. Jeśli informacja została przekazana – za ostatni rok.

Czytaj też:
Nie stać ich na opiekę w Niemczech. Coraz więcej seniorów wybiera Polskę
Czytaj też:
Rząd zdecydował w sprawie 14. emerytury. Wiadomo, kiedy ruszą wypłaty

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna / Business Insider
Czytaj także