Przepraszam, ale czy wy jesteście poważni? Dla paru klików na social mediach wpuszczacie na jednostkę chińskiego robota? Chińskim samochodem do jednostki be, ale jak robocik, to hehe sobie film nakręcimy. A i efekt tego będzie odwrotny, ludzi ten robocik już irytuje, a nie zaskakuje” – tak dziennikarz portalu Defence24.pl Bartłomiej Wypartowicz skomentował zaproszenie do gdyńskiego portu robota influencera. Z kolei Wojciech Jakóbik, analityk do spraw energetyki, skomentował: „Chiński robot w polskim porcie wojennym, ale heca, prawda, kontrwywiadzie?”.
Edward Warchocki, bo tak nazywa się ten humanoid, został użyty do promocji defilady wojskowej z okazji Święta Wojska Polskiego. Choć krytykowany post zniknął z oficjalnego profilu Marynarki Wojennej RP, to potencjalna szkoda została wyrządzona. Robot został wyprodukowany przez chiński start-up Unitree. Według brytyjskiego „The Guardian” firma jest powiązana z chińskim wojskiem i została wpisana na „czarną listę” Pentagonu, obejmującą przedsiębiorstwa wspierające armię Pekinu.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
